Instytut Historii Sztuki <Krakau> [Hrsg.]
Sztuka Kresów Wschodnich: materiały sesji naukowej — 5.2003

Seite: 178
Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/skw2003/0180
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
178

Piotr Krasny, Jakub Sito

takie - niewłaściwie przeprowadzone - mogłoby doprowadzić do zatarcia wertykal-
nego charakteru pierwowzoru, lub też do zbudowania struktury zlepionej nieorga-
nicznie z „trzech ołtarzy”. W Przemyślu znakomicie wykorzystano jednak stosunko-
wo ciasną przestrzeń prezbiterium, umieszczając „dodatkowe” retabula na jego ścia-
nach bocznych, dzięki czemu są one widoczne od strony nawy w bardzo silnym skró-
cie perspektywicznym i w zasadzie nie poszerzają optycznie struktury ołtarzowej.
Dopiero przekroczenie przez widza granicy prezbiterium pozwala na percepcję głębi i
pełne ogarnięcie przezeń przestrzennej jedności ołtarza.

Elementem niewątpliwie integrującym strukturę przemyskiego ołtarza jest wklę-
sło-wypukła ściana o charakterze boazerii, tworząca wraz z cokołem tło dla kolumn i
figur. Jednak szczególnie ciekawym rozwiązaniem, służącym osiągnięciu optycznej
jedności i scaleniu trzech części ołtarza, jest sposób skomponowania zdobiących go
monumentalnych figur: od środkowych, przedstawiających Św. Piotra (ił. 5) i Św.
Pawła (il. 6, 7), poprzez rzeźby Św. Franciszka z Asyżu (il. 4) i czcigodnego Jana
Dunsa Szkota (il. 3), po umieszczone na skrajach personifikacje Wiary (il. 8) i Na-
dziei. Posągi te - zwłaszcza dwa ostatnie - zostały silnie wysunięte przed lico ołtarza
i zestawione w swoistą autonomiczną strukturę, przypominającą luźno zbudowaną
piramidę. Wzoru dla owej struktury należy - naszym zdaniem - upatrywać w jeszcze
jednym dziele z dorobku Meretyna i Pinsla, mianowicie w ołtarzu głównym kościoła
w Hodowicy (il. 24), wykonanym około r. 17 5 7—5 8 27.

Także w kilku innych realizacjach spółki Meretyn - Pinsel można doszukać się
źródeł inspiracji dla przemyskiego dzieła. Jest nim między innymi niewątpliwie mere-
tynowski ołtarz główny kościoła w Monasterzyskach (il. 23), którego struktura po-
wstała przed r. 1754, a więc jeszcze przed ołtarzem w Horodence28. Wydaje się, że

27 Zob zwłaszcza J.K. Ostrowski, Kościół parafialny p.w. Wszystkich Świętych w Hodowicy, f w:] Materiały
do dziejów sztuki sakralnej na ziemiach wschodnich dawnej Rzeczypospolitej,cz. I: Kościoły i klasztory
rzymskokatolickie dawnego województwa ruskiego, t. 1, red. J.K. Ostrowski, Kraków 1993, s. 29-37; P.
Krasny, Kościół parafialny w Hodowicy, [w:] SKW, (t. i], red. J.K. Ostrowski, Kraków 1994, s. 48-49;
J.K.Ostrowski, A great Baroąue Master on the Outskirts of Latin Europę. Johann Georg Pinsel and the
High Altar of the Cliurch at Hodowica, „Artibus et Historiae”, 42, 2000, s. 197-216.

28 Autorstwo projektu olatrza głównego kościoła w Monasterzyskach nie było dotąd łączone z Bernardem
Meretynem. Za taką atrybucją przemawiają jednak zarówno rozwiązania architektoniczne zastosowane
w tym dziele, jak i przesłanki historyczne. W monasterzyckim ołtarzu dostrzegamy przede wszystkim
sugestię eliptycznego planu tej struktury, uzyskaną przez ukośne ustawienie piedestałów kolumn i ła-
godne „miękkie” wygięcie skrajnych partii pola głównego oraz wyoblenie partii bocznych wraz z trzo-
nami ujmujących je pilastrów. Rozwiązania te są bardzo bliskie kompozycji przestrzennej meretynow-
skiego ołtarza głównego w kościele Misjonarzy w Horodence, jakkolwiek nie są tak swobodnie rozwi-
nięte w przestrzeni, co można tłumaczyć niewielkimi rozmiarami monasterzyckiego prezbiterium. Nale-
ży podkreślić, że zarówno tak w Monasterzyskach, jak i w Horodence w podobny sposób ustawiono fi-
gury na wydatnych, wielkich kroksztynach wysuniętych silnie przed panele ołtarzy, a oba retabula
otrzymały niearchitektoniczne zwieńczenia w formie wielkich glorii promienistych, ustawionych na tle
okien i intensywnie przenikanych przez światło. Kościół w Monasterzyskach został zbudowany po 1727
(najpewniej w latach czterdziestych w. XVIII) z fundacji Józefa Potockiego przez niezbyt biegły warsz-
tat, stosujący w sztywny sposób rozwiązania charakterystyczne dla późnobarokowej architektury krajów
habsburskich. Po śmierci tego dobroczyńcy w r. 1751 opiekę kolatorską nad monasterzycką świątynią
objął Mikołaj Potocki. Jest wielce prawdopodobne, że prace przy wystroju świątyni powierzył swoim
nadwornym artystom Bernardowi Meretynowi i Janowi Jerzemu Pinslowi, z których usług korzystał
wówczas konsekwentnie przy realizacji swoich przedsięwzięć artystycznych. Badacze lwowskiej rzeźby
rokokowej niemal zgodnie uznają rzeźby aniołów zdobiące ołtarz główny kościoła w Monasterzyskach
za dzieło Pinsla. Wiemy zaś, że artysta ten aż do śmierci Meretyna w r. 1759 był ściśle związany z jego
„firmą”, wykonując głównie (a może nawet wyłącznie) rzeźby zdobiące dzieła „małej” i monumentalnej
loading ...