Instytut Historii Sztuki <Krakau> [Hrsg.]
Sztuka Kresów Wschodnich: materiały sesji naukowej — 6.2006

Seite: 29
Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/skw2006/0031
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
Kościół Bernardynów w Leszniowie - nieznane dzieło Jana Wolffa

29

Najbliższe analogie dla kościoła leszniowskiego to świątynie w Turobinie i Ucha-
niach (il. 13.). Reprezentują one ten sam, co w Leszniowie typ przestrzenny - jed-
nonawowy z długim prezbiterium, o bardzo zbliżonych proporcjach, chociaż wzbo-
gacony o kaplice tworzące pseudotransept. Podobny jest również schemat dekoracji
sklepiennych, a zwłaszcza dekoracja łuku tęczowego obramionego motywem chien
courant. Tak samo rozwiązano obramienie tęczy w lubelskim kościele Dominikanów,
a do zbliżonych w rzucie dekoracji sklepiennych należy dodać jeszcze sztukaterie
w prezbiterium kościoła w Czemiernikach. Wieża kościoła w Leszniowie znajduje
bliski odpowiednik w architekturze wieży kościoła Św. Katarzyny w Szczebrzeszynie.
Obie mają formę przysadzistego prostopadłościanu, o elewacjach ujętych w ramowe
podziały, z charakterystyczną kwadratową płyciną umieszczoną ponad prostokątnym,
półkoliście zamkniętym oknem górnej kondygnacji45 (il. 16). Wszystkie wspomnia-
ne dzieła łączy także zastosowanie tych samych plakiet dekoracyjnych, zdobiących
sklepienia, chóry muzyczne i elewacje zewnętrzne, które najpewniej odciśnięto z tej
samej sztancy (il. 15)46.

Kościoły w Czemiernikach, Turobinie i Leszniowie łączy ponadto kartusz umiesz-
czony ponad lukiem tęczowym od strony prezbiterium, zawierający datę oraz inicjały
„IW” (il. 14). Skrót ten jednoznacznie wiąże wspomniane dzieła z osobą muratora
i sztukatora Jana Wolffa - związanego głównie z Zamościem i Turobinem47. Jego
osobą zajął się bliżej Jerzy Kowalczyk, który na podstawie analogii z dziełami syg-
nowanymi przypisał mu również autorstwo kościoła w Uchaniach i kaplicy Firlejów
przy kościele Dominikanów w Lublinie, a także dekorację łuku tęczowego w tymże
kościele48. W badaniach nad architekturą świecką nazwisko Wolffa pojawia się przede
wszystkim w kontekście przebudowy ratusza w Zamościu49. Ostatnio dorobek arty-
styczny Jana Wolffa został uzupełniony o przypisaną mu przez Jana Ostrowskiego
przebudowę kościoła parafialnego w Rohatynie50.

Poziom artystyczny sztukaterii Jana Wolffa oceniany był bardzo wysoko przez
większość badaczy. Miłobędzki przypisuje działalności Wolffa i Jana Jaroszewi-
cza ponowny rozkwit architektury Zamościa około połowy w. XVII. Jego zdaniem
twórczość Wolffa przewyższała inne dekoracje zamojsko-lubelskiego środowiska
architektonicznego oraz przyczyniła się do ewolucji form architektonicznych od ma-
nierystycznych do barokowych51. Również Michał Wardzyński uważa dzieła Wolffa
za najwyższą sublimację nowego stylu, podkreślając ich malowniczość. Wardzyński

45 Pragnę uprzejmie podziękować Panu dr. hab. Piotrowi Krasnemu za zwrócenie mi uwagi na tę
analogię.

46 Ustalenie oeuvre Jana Wolffa na podstawie analizy stylu oraz porównania zastosowanych motywów
dekoracyjnych jest jednym z głównych problemów podjętych w pracy magisterskiej wzmianko-
wanej w przyp. 1.

4 J. Kowalczyk, Tur obińsko-zamojski murator Jan Wolff oraz jego dzieła na Lubelszczyźnie, „BHS”,
24, 1962, s. 123.

48 Ibidem, s. 127.

49 A. Miłobędzki, Ze studiów nad urbanistykę Zamościa, „BHS”, 15, 1953, s. 72.

50 J. K. Ostrowski, Kościół parafialny p.w. Św. Mikołaja w Rohatynie, [w:] Materiały do dziejów
sztuki sakralnej na ziemiach wschodnich dawnej Rzeczypospolitej, red. J. K. Ostrowski, cz. I,
Kościoły i klasztory rzymskokatolickie dawnego województwa ruskiego, 1.10, Kraków 2002, s. 297;
J. Kowalczyk, Kościoły i klasztory rzymskokatolickie dawnego województwa ruskiego, t. 1-11, red.
J. K. Ostrowski, Kraków 1993-2003 (recenzja), „BHS”, 66, 2004, s. 400.

51 Miłobędzki, Architektura..., s. 303-305.
loading ...