Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — [1].1979

Page: 90
DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1979/0122
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
90

A. BILLERT

do człowieka, jego wymiar moralny, jak i stosunek moralnego człowieka
do moralnego człowieka oraz człowiek w moralnym stosunku do natury”.

W ten sposób zakreślony zostaje też cel działalności artystycznej: „Dzie-
ło sztuki ma dla tych, którzy wychowani są w pełni subtelności uczuć,
wywoływać głębokie odczucia i nastroje, które stają się podstawą do wyż-
szych intencji moralnych, prowadzących do moralnych punktów widzenia.
Te zaś stają się podstawą do formułowania własnych wypowiedzi moral-
nych”. Sztuka jest bowiem tym, co ukazuje i tworzy moralność, moralny
postęp: „Sztuka jest niczym — pisze Schinkel — jeżeli nie jest nowa, tzn,
ukierunkowana w praktyce na rozwijanie moralności, wynajdując w tym
celu wciąż nowe rozwiązania”. Najwyższe urzeczywistnienie takiego mo-
ralnego celu sztuki widzi Schinkel w sztuce antycznej. Jej studiowanie
jest nieodzowne dla moralnego kształtowania człowieka. Podobny status
sztuki antycznej, która zrealizowała najdoskonalszy ideał harmonii, uzna-
wał Schiller, mówiąc o niezłomności sztuki antycznej w stosunku do krę-
tych dróg historii i okresów upadku społecznego. Realizacja harmonii w
sztuce tworzy tak dla Schillera jak Schinkla pomniki moralności, do któ-
rych odwołanie się umożliwia tworzenie moralnego człowieka i moralnego
społeczeństwa. Historia znaczona jest okresami wzlotów i upadków, faza-
mi harmonii i rozbicia: „[. . .] człowiek oddala się od swego pierwotnego
stanu natury, zdąża ku wysokiej kulturze, a potem schodzi znów w dół,
rozbija się i rozdrabnia, oddalając się coraz bardziej i bardziej od pewnego
centrum (harmonii)”. Taka wizja dziejów widzianych nie jako kumula-
tywny i konieczny postęp, lecz jako szereg cykli, zbliża Schinkla do kon-
cepcji Winckelmanna, oddalając jednocześnie od heglowskiej wizji roz-
woju w dziejach. Stopień rozwoju człowieka zależny jest nie tyle od obiek-
tywnego, od niego niezależnego „trendu”, ile od aktywności jednostek dą-
żących do uzyskania moralnej harmonii.

Sztuka jako odbicie duszy i prawdziwej natury w jej najwyższej istot-
ności przełamuje przeciwstawienie podmiotu i przedmiotu — człowieka
i rzeczywistości. W dziele sztuki dochodzi do najwyższej syntezy, a raczej
utożsamienia obu elementów. Akt ten jest „uświęceniem natury” i jako
taki staje się aktem religijnym. To, co pierwotnie ukazywało się jako
obce, opozycyjne, staje się jednością. Ten akt mistycznego zjednoczenia
się przedmiotu i podmiotu, natury i człowieka, który manifestuje swą obe-
cność w koncepcjach Schinkla, został w programowy sposób sformułowany
przez Schillera: „[Przedmioty naiwnej natury] są tym, czym my powin-
niśmy się stać znowu. Byliśmy kiedyś — jak one — naturą i nasza kultura
powinna drogą rozumu i wolności zaprowadzić nas z powrotem do natury.
Są one jednocześnie obrazem naszego utraconego dzieciństwa, które pozo-
staje zawsze czymś najdroższym [...]. Jednocześnie zaś przedstawiają na-
szą największą doskonałość w ideale i dlatego wywołują nasze wzruszenia.
loading ...