Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 5.1991

Page: 136
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1991/0174
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
136

M. BAXANDALL

mu ono stwierdzić, iż to właśnie wspomnienie dzieła Donatella w ogra-
niczonym stopniu oddziałało na Piera w momencie rozwiązywania
problemu przedstawienia aniołów: anioły Chóru przetworzone przez
Piera przypominałyby Anioły z Chrztu Chrr/stusa.
8. NADRZĘDNA ROLA PORZĄDKU MALARSKIEGO
Samokrytycznazanaliza doprowadziła nas więc do odczytania obrazu
przy pomocy ikonograficznego minimum: malarz posłużył się swym
kulturowym wyposażeniem dla wykonania w ramach swego stylu
malowidła ołtarzowego (wraz ze wszystkimi stosownymi implikacjami),
na którym wszystkie treści zawarte w trzecim rozdziale Ewangelii wg
św. Mateusza przedstawione zostały zgodnie z ówczesną tradycją malar-
ską, stanowiącą autonomiczny składnik sytuacji problemowej. To wszy-
stko: dla wyjaśnienia kwestii nie trzeba odwoływać się do jakichkolwiek
ukrytych znaczeń.
Wiąże się z tym konieczność przeprowadzenia wyraźnej linii granicz-
nej pomiędzy tym co uznaliśmy za istotne dla intencji malarza, a reakcją
odbiorców obrazu łącznie z samym Pierem występującym w tej roli.
W systemach takich jak klasyczna mitologia lub teologia chrześcijańska,
które dojrzewały i rozwijały się przez wieki, wszystko może być
obdarzone jakimś znaczeniem — drzewa; rzeki; różne kolory; dwunas-
to-, siedmio-, trzy-, lub nawet jednoosobowe grupy — każdy element
okazuje się nośnikiem wielu sensów. Chrzest Chrystusa także ujawnia
niesłychane bogactwo możliwych przesłań. Nawet jeśli poprzestać na
dotychczasowym kontekście, sam św. Antoni dostarcza materiału na
kilkanaście wykładni: dla przykładu, istnieje siedem różnych znaczeń
wody chrzcielnej, a Gołębica zesłana przez Boga na ziemię rozpatrywana
bywa w odniesieniu potrójnym: (1) jej prostoty lub braku przebiegłości
(Estote SMirphces sicut cotum-bae, Mat. 10); (2) jej poprzedniej roli jaką
odegrała przynosząc Noemu gałązkę oliwną na znak bezpieczeństwa
i wybawienia; (3) siedmiu naturalnych cech gołębi odpowiadającym
siedmiu darom Ducha Świętego. Istnieje przy tym duże prawdopodo-
bieństwo, iż Piero zdawał sobie z tego wszystkiego sprawę, a już
z pewnością Chrzest Chrystusa naprowadziłby niektórych spośród jego
współczesnych na właściwy ślad. Obraz nie wyklucza bynajmniej tych
możliwości, jako że w bardziej odległym sensie należą one do grupy
jego przyczyn sprawczych, składających się na przebogatą gamę moż-
liwych znaczeń Chrztu Chrystusa, co stanowiło ważną okoliczność
skłaniającą Piera do malowania obrazu z należytą powagą. Przczyny te
nie są jednak bezpośrednio i indywidualnie ważne dla odtworzenia
intencji rządzącej specyficznym doborem barw i kształtów spotykanych
loading ...