Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 7.1995

Page: 139
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1995/0141
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
WARSZTAT BAROKOWEGO RZEŹBIARZA

139

treści, a nie formy plastycznej dzieła. Czynnik emocjonalnego odbioru był
przy tym silniejszy w grupach odbiorców o niższym poziomie intelektual-
nym.
Uchwytne dla nas zmiany formalne mają swe źródło nieomal wyłącz-
nie w konkretnych zapotrzebowaniach społecznych — życzeniach poszcze-
gólnych zleceniodawców lub całych grup odbiorców. Oczywiście, środowi-
ska dworskie były ze swej natury bardziej chłonne na wszelkie nowinki
artystyczne niż środowiska miejskie lub obszary peryferyjne kulturowo.
Stąd też silniejszym naciskom innowacyjnym poddawani byli rzeźbiarze
pracujący w Rzymie, Paryżu, Wiedniu, Dreźnie czy Berlinie niż mający
swe warsztaty w Pradze, Wrocławiu czy Lwowie.
Z drugiej strony, nie można nie zauważyć faktu, że rzeźbiarze doby
baroku, podobnie jak artyści wszystkich innych epok, poszukiwali wzo-
rów, schematów wizualnych i modeli wzorcowych w dziełach swych po-
przedników i cieszących się największym prestiżem realizacjach współ-
czesnych. Stosowane formuły stylowe czy przyjmowane wzorce ułatwiały
im realizację konkretnego zamówienia, podsuwając warianty rozwiązań
opracowywanego tematu, zarówno te powszechnie stosowane i już za-
akceptowane, jak i nowatorskie, lecz nie w takiej mierze, by naruszały
one czytelność odbioru przesłania. „Sektor swobody” tematycznej i for-
malnej był bowiem dla rzeźbiarzy XVII i XVIII wieku zawsze znacznie
mniejszy, niż „sektor konieczności”78. Rzeźbiarz zmuszony był już w mo-
mencie wstępnego komponowania dzieła liczyć się z konkretnymi postu-
latami zleceniodawcy, musiał - chcąc uzyskać zamówienie - dostosować
swój repertuar do oczekiwań klienta; nie tylko starać się możliwie atra-
kcyjnie zaprezentować dzieła, lecz liczyć się także z panującymi przyzwy-
czajeniami wizualnymi.
Z innowacjami w rzeźbie barokowej mamy więc do czynienia przeważ-
nie tam, gdzie zlecenie wychodziło poza utarte ramy schematów, gdzie
oczekiwania i postulaty zleceniodawców, wypływające zazwyczaj z prze-
słanek pozaartystycznych, wymagały odejścia od schematów. W takich
wyjątkowych punktach spięcia następowała krystalizacja nowych rozwią-
zań fomalnych, które z perspektywy historycznej mogą rysować złudną
wizję nieprzerwanego rozwoju, stałego poszukiwania nowych rozwiązań
przez suwerennych w swych decyzjach artystów.
Do takich zaskakujących zjawisk, jednak jedynie sporadycznie, docho-
dzić mogło na obszarach peryferyjnych, gdzie pasywność oczekiwań wizu-
alnych odbiorców i ich koncentracja wyłącznie na stronie treściowej dzie-
ła pozwalała rzeźbiarzom na eksperymenty formalne. Ze zjawiskiem
78 W. Lichaczowa, D. Lichaczow, Artystyczna spuścizna dawnej Rusi a współczes-
ność. Tłum. P. Levin, Warszawa 1977, s. 104 nn.
loading ...