Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 7.1995

Page: 177
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1995/0179
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
między językiem a światem

177

w 1933 roku - głęboko w koncepcjach rosyjskiej szkoły formalnej, a z dru-
giej strony szczególnie silnie motywowanej przykładami twórczości po-
etystów24. Jakobson, podkreślając w swych wspomnieniach bliską więź,
jaką nawiązał z artystami i poetami od momentu swego przybycia do
Pragi w 1920 roku, stwierdza, iż wspólne „marzenia i cele” czyniły go
bliższym im właśnie, niż tamtejszym uczonym25. Otóż definiował on po-
ezję poprzez uniwersalną kategorię funkcji poetyckiej, poetyckości.
„Treść pojęcia «poezja» - pisze - jest labiina i czasowo zmienna, ale po-
etycka funkcja, poetyckość, jak podkreślali «formałiści», jest elementem
sui generis, którego nie można mechanicznie sprowadzić do innych ele-
mentów. Ten element można wydzielić i usamodzielnić...”26 Poetyckość
nie tkwi zatem w języku jako jego immanentna właściwość, lecz stanowi
specyficzny modus operandi, który w odniesieniu do materiału werbalne-
go dezautomatyzuje konwencjonalną relację między słowem a desygna-
tem, odkrywa niedostrzegane w mowie potocznej walory języka, gene-
ralnie zaś wyzyskuje estetyczny potencjał ukryty w dowolnym tworzy-
wie. W wydanej w Pradze w 1921 roku książce Najnowsza poezja rosyj-
ska Jakobson mówi o „kanonizacji odkrytego materiału”27. O ile poetyc-
kość jest autonomiczną, niezależną jakością - stwierdza lingwista — o ty-
le zakres tego, co pojmuje się jako poezję widząc w niej element
społecznej struktury, jest względny i zmienny. Jeśli doprowadzić konsta-
tacje Jakobsona do skrajnych konsekwencji, okaże się, iż ostatecznie
wszystko może podlegać uniwersalnej funkcji poetyckiej, tym samym zaś
społeczny zakres poezji mógłby stać się wszechobejmujący. Poetycki mo-
dus operandi, ogarniając wszystkie dziedziny życia, przeobraziłby się
w modus vivendi, o którym pisał Teige28. Rzeczywistość miałaby zostać
odkryta w charakterze „materiału”, życie zaś byłoby ostatecznym speł-
nieniem funkcji poetyckiej jako twórcze wykorzystanie tego potencjału
świata, czyniące go niezwykłym, radosnym i pięknym.
24 R. Jakobson, Co to jest poezja?, op. cit. Trwałość idei rosyjskiego formalizmu,
a szczególnie W. Szklowskiego, w dyskursie teoretycznym Jakobsona z lat dwudziestych
i trzydziestych podkreśla J. G. Merquior, The Traque Crossroad: Between Formalism
and Sociosemiotics, (w:) From Prague to Paris. A Critique of Structuralist and Poststructu-
ralist Thought, London 1988.
25 Dialogues between Roman Jakobson and Krystyna Pomorska, Cambridge 1983,
s. 143, 176. Zob. także wspomnienia Jakobsona cytowane przez J.-P. Faye, Projections,
„Change”, Paris 1975, nr 25, s. 8.
26 R. Jakobson, Co to jest poezja?, op. cit.
2' Tenże, Nowiejszaja russkaja poezija, op. cit. Fragment w tłumaczeniu A. Brosza,
Problemy poetyki, (w:) Teoria badań literackich za granicą, t. 2, cz. 3: Od formalizmu do
strukturalizmu, Kraków 1986.
28 „Poetyzm to przede wszystkim modus vivendi” - ogłasza Teige w manifeście poety-
zmu, op. cit.
loading ...