Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 7.1995

Page: 211
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1995/0213
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
NEW ART HISTORY: NAUKA, POLITYKA, OBYCZAJ

211

nich ideami. Zarówno Kimball, jak i Kramer na każdym kroku podkre-
ślają fakt, że deklarowanej przez radykałów wrogości wobec wszystkiego,
co „kapitalistyczne” towarzyszy niczym nie zmącone korzystanie z „do-
brodziejstw” kapitalizmu, polegające na osiąganiu wysokiego statusu
społecznego i materialnego. T. J. Clark przejawia - zdaniem Kramera -
„nieprzejednaną nienawiść do kapitalizmu i jej następstwo - wstręt do
instytucji społeczeństwa burżuazyjnego (być może z wyjątkiem stanowi-
ska profesora na Harvard University)”46, które, dodajmy od siebie, wów-
czas zajmował. Profesor Alpers z kolei, jest „szeroko uznawana za akade-
micką znakomitość, posiada sporą władzę i wpływy”, została uhono-
rowana wieloma prestiżowymi nagrodami i stypendiami, a tymczasem -
,jej przedsięwzięcie” okazuje się „całkowicie destrukcyjne”, stwierdza
Kramer w kontekście Rembrandt’s Enterprise^1. W przypadku Rosalind
Krauss, Kimball posunął się do jawnej ingerencji w sferę jej prywatnego
życia. Zestawił on fragment programowego tekstu, zamieszczonego
w pierwszym numerze kwartalnika „October”, fragment poświęcony wy-
parciu przez spekulantów nieruchomościami społeczności artystów nowo-
jorskich z SoHo do Lower East Side, z fragmentem artykułu Janet Mal-
colm („The New Yorker”, 1986), poświęconego prezentacji „sceny
artystycznej nowojorskiego downtown”, opisującego mieszkanie Rosalind
Krauss, mieszczące się przy Green Street (SoHo) i urządzone w sposób
niezwykle wysmakowany48.
Jest oczywiste, że ten, stale pozostający w tle krytycznych wypowiedzi
konserwatystów, zarzut „hipokryzji”, a także jego niekiedy - jak w powy-
ższym przypadku - brutalna egzemplifikacja, stwarzają barierę - można
rzec - „obyczajową”, która uniemożliwia jakąkolwiek merytoryczną, pozba-
wioną emocji dyskusję. Należy przy tym pamiętać, że również druga strona
nie jest tu bez winy, by przypomieć tylko epitety takie, jak „elitysta”, „re-
akcjonista”, „rasista”, „seksista”, „faszysta” etc., padające na określenie po-
glądów Bennetta, Blooma, Searle’a czy krytyków „The New Criterion”49.

IV. NEW ART HISTORY DZISIAJ: MIĘDZY RADYKALIZACJĄ
A UTRATĄ TOŻSAMOŚCI?
W polemikach wokół NAH, toczonych w szerszym kontekście „sporu
o humanistykę”, dają się wyróżnić trzy aspekty: naukowo-merytoryczny,
polityczno-ideologiczny oraz obyczajowo-retoryczny. Jeśli chodzi o ten
46 H. Kramer, T. J. Clark and the Marxist critique of modern painting, op. cit.
47 H. Kramer, Rembrandt as Warhol, op. cit.
48 R. Kimball, The,,October” syndrome, op. cit.
49 Na przykład Donald Kuspit przywołał jako analogię do działalności Hiltona
Kramera nazistowski dekret Goebbelsa (1936 r.) podporządkowujący krytykę artystyczną
totalitarnemu państwu. Zob. „Artforum”, May 1984.
loading ...