Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 7.1995

Page: 268
DOI issue: DOI article: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1995/0270
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
268

OMÓWIENIA I RECENZJE

przez nie samo i w nim. Dokonując interpretacji poszczególnych, wybranych
obrazów, ustanowiła wprawdzie określony punkt widzenia, który modulował od-
czytywane z dzieła znaczenie - zawsze jednak dzieło było jego dawcą. Stafford
źródła sensu poszukiwała nie w pojedynczych dziełach sztuki, ale w różnych przed-
stawieniach o wizualnym charakterze, niekoniecznie artystycznym. Starała się od-
szukać wspólną podstawę „wizualnego myślenia”, która pozwoliłaby zrekapitulować
dotychczasowe logocentryczne (pojęciowe) mniemania o istocie tego, co widzialne.
Pozostałe dwie prace — Wendorfa i Kanza — łączy przekonanie o płodnym dla
analiz historyczno-artystycznych, powinowactwie sztuk literackich i plastycz-
nych. W pierwszej książce autor wiele miejsca poświęcił szczegółowym interpre-
tacjom biografii literackich, przykładając narzędzia historyka literatury do roz-
ważań nad portretem. Takiej analizie relacji między słowem a obrazem Stafford
zarzuciłaby logocentryzm. Zasługa Wendorfa dla historii literatury angielskiej
wszakże jest ogromna, gdyż do malarstwa portretowego nie wydaje się wnosić re-
welacyjnych nowości. Z większą pieczołowitością podchodzi do obrazu drugi
z wymienionych autorów, przyjmując założenie o wspólnocie odbioru sztuk pla-
stycznych i literackich na wyższym, naddanym poziomie. Dzięki temu, iż nie po-
szukuje on, jak Wendorf, wspólnych dla obu sztuk kategorii estetycznych, zacho-
wana została w analizach swoistość środków wyrazu literatury i sztuki.
Wszystkie prace charakteryzuje tendencja do przekraczania kompetencji hi-
storii sztuki i tworzenia wizji świata, w którym sztuki plastyczne mają udział po-
równywalny z innymi przejawami działalności kulturotwórczej człowieka. Wyda-
je się, iż tak jak w każdym przypadku, także o charakterze tych opracowań
decyduje odpowiednie wyważenie proporcji.

Werner Müller, Grundlagen gotischer' Bautechnik. Ars sine sciencia nihil. Deut-
scher Kunstverlag, München 1990.

Postępująca specjalizacja w historii sztuki doprowadziła do stanu, w którym
eksperci od poszczególnych dziedzin z trudem znajdują wspólny język nawet z
tym badaczami, którzy uprawiają pola sąsiednie. Lawinowy przyrost informacji,
coraz bardziej wysublimowane metody i hermetyczny język, publikowanie wyni-
ków w trudno dostępnych periodykach pogłębiają to poczucie stanu kryzysowego.
I nie pomogą na to komputery. Jedynym środkiem zaradczym są syntezy pod-
sumowujące stan wiedzy na danym etapie i uprzystępniające ją osobom spoza
wąskiego najczęściej kręgu wtajemniczonych.
Z sytuacją taką właśnie mamy do czynienia w przypadku badań nad średnio-
wieczną — gotycką w szczególności — techniką budowlaną. W sto pięćdziesiąt łat
po wielkim dziele Violet-le-Duca i pięćdziesiąt po publikacji Pola Abrahama za-
mykającej (wydawałoby się) pewien etap dyskusji nadszedł czas na nową syntezę
na ten temat. W tym czasie dziedzina ta stała się niemal autonomiczną dyscypli-
ną badawczą, szczególnie intensywnie uprawianą w Niemczech i Stanach Zjed-
noczonych. Badania Guntera Bindinga, Qaltera Haasa, Hansa Ericha Rubacha,
loading ...