Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 8.1997

Page: 22
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1997/0024
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
22

ADAM S. LABUDA

w świadomości. Rosnąca niewiara w postęp i modernizację, o którą to
niewiarę nietrudno było w obliczu socjalistycznej nowoczesności, szła w
parze z coraz silniejszym zagłębianiem się w historię, nie na okazję naro-
dowej parady, ale w historię wielowartościową, odnoszącą się również do
życia codziennego. Choć z trudem, bo wbrew prawidłom socjalistycznego
systemu przebijały się lub odżywały idee regionu, małej ojczyzny. Coraz
powszechniej doceniana była wartość dawności, patyny, aury czasu mi-
nionego; a także charakter miejsca - kameralnego czy intymnego, domu
i ulicy. Musimy zrezygnować z wymieniania tych rozlicznych zaintereso-
wań i aktywności: od rzeczy małych i drobnych po krajobrazy, którym pa-
tronowały zwłaszcza ukazujące się od 1977 r. „Spotkania z Zabytkami”.
W tym polu wartości również to, co typowo niemieckie i do niedawna ne-
gatywnie niemieckie, stawało się w sposób nieskrywany przedmiotem za-
ciekawienia i podziwu.
Procesy powyższe są częścią zasadniczych przemian dokonujących się
w społeczeństwie polskim lat sześćdziesiątych i w szczególności siedem-
dziesiątych. Socjalizm ery Gierka, technokratyczny i konsumpcyjny, w
którym społeczeństwo wykrawało sobie coraz to większe obszary wolno-
ści, w swej praktyce polityczno-ideologicznej nie odstępował od kanonicz-
nych zasad: nienaruszona pozostała wszechmoc państwa i partii, central-
nie sterowana gospodarka i podobny styl zarządzania, wiara w jedność
ideową społeczeństwa, itd. Rozziew między świadomością ludzi i „oficjal-
ną” rzeczywistością stawał się coraz większy: rozziew między „myśleniem
życzeniowym” komunistycznej ideologii i światem wartości wyznawanych
przez społeczeństwo, między zapowiadaną modernizacją a pogłębiającą
się stagnacją... Sprzeczności i rozdźwięki rozładowały się w pamiętnych
latach 1980-81. Rzeczywistość, która wówczas doszła do głosu, dotyczyła
również sfery zabytków w skali całej Polski - wśród publikacji podlegają-
cych cenzuralnej kontroli na uwagę zasługuje zeszyt „Spotkań z Zabytka-
mi”, nr 8, 1982, poświęcony w całości dewastacji zabytków w Polsce.
W pełnej zgodności z meandrami i założeniami „oficjalnej” rzeczywistości
pozostaje jednocześnie fakt, że już zeszyt następny, zredagowany po ogło-
szeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku, malował (zapewne musiał
malować) optymistyczny obraz polskiej ochrony zabytków.
Poza cenzurą powstał natomiast inny dokument, który stanowi podsu-
mowanie lat powojennych i wyraża ukształtowaną w ich toku radykalną
świadomość pewnego odłamu środowisk opiniotwórczych. W centrum
tego przesłania tkwi sprawa zabytków na tzw. Ziemiach Odzyskanych
i sposób obchodzenia się z ich dziedzictwem, w tym zwłaszcza z dziedzic-
twem „niemieckim”. Chodzi o Memoriał o stanie zabytków na Dolnym
Śląsku, napisany w 1981, ogłoszony w drugim obiegu w 1986 roku. Gru-
pa wrocławskich historyków sztuki zabrała w nim głos w sposób zasadni-
loading ...