Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 8.1997

Page: 36
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1997/0038
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
36

JAROSŁAW JARZEWICZ

nie go u nasady (niezbyt zręcznie wyglądające w rzucie) pozwoliło na
umieszczenie skarpy także i na osiach naw bocznych. Tym samym możli-
we stało się ukazanie symetrycznego niemal układu dwóch okien spra-
wiających wrażenie dwubocznego zamknięcia nawy. W innym przypadku,
gdyby wielobok rozplanowano bardziej umiarowo (bez załamania), okno
w odcinku obejścia sąsiadującym ze ścianą wzdłużną byłoby ukazane w
bardzo silnym skrócie.
Nie koniec na tym osobliwości naw bocznych. Nasz obserwator z pew-
ną konsternacją zauważy też, że mur wydaje się być cieńszy u dołu (na co
wskazuje miąższość arkady kaplicowej) niż u góry (głębokość rozglifienia
okien). Tym bardziej więc skłania się on do traktowania ściany raczej jako
płaszczyzny - miejscami powycinanej, miejscami pozałamywanej - niż trój-
wymiarowej, masywnej bryły. Inaczej wygląda to w partii obejścia, gdzie
ościeża okien sprowadzone są do posadzki, skutkiem czego powstają płytkie
nisze, zaś sama ściana ukazuje masywność na całej wysokości. Ta niewielka
w gruncie rzeczy różnica zmienia wyraz i rodzaj ekspresji materii archi-
tektonicznej. Ta sama (w sensie konstrukcyjnym) ściana, która w części za-
chodniej jawiła się jako homogeniczna płaszczyzna, tutaj ukazuje się jako
struktura złożona z aktywnych statycznie filarów i arkad oraz biernej ścia-
ny wypełniającej (zamykającej u dołu wnęki okienne).
Natomiast w diagonalnym widoku z nawy bocznej całe wnętrze jawi
się jako niemal jednolita przestrzeń obwiedziona sztywną powłoką ścian.
Przestrzeń, w którą wstawiono filary i nad którą rozpięto sklepienie. Po-
wstaje efekt jakby ogromnej sali, w której podziały stają się wtórne wo-
bec pierwotnej jedności. Ten aspekt najbardziej ściśle odpowiada kształ-
towi bryły, która przypomina powiększony do ogromnych rozmiarów
jednoprzestrzenny chór kaplicowy11.
Te efekty wizualne, stworzone za pomocą niewielkiego repertuaru
form, można traktować jako cechę stylistyczną. Jest to architektura
niemal „autonomiczna”. Architektura operująca wielką skalą, przestrze-
nią, bryłą, płaszczyzną, światłem i rytmem przy niewielkim zaintereso-
waniu drobnymi formami detalu. Jest to styl monumentalny i nieco suro-
wy, wykorzystujący ekspresję wielkich form, nie pozbawiony przy tym
pewnej finezji. Wertykalizm, eliminacja akcentów horyzontalnych i pła-
szczyznowość są cechami powszechnymi w śląskiej architekturze XIV
wieku, jednak jako całość dzieło to nie daje się „wywieść” z miejscowego
środowiska.
11 Ciekawe uwagi na temat stosunku bryły i organizacji wnętrza w kościołach
halowych czyni K. J. Philipp, Polygonale dreischiffige Hallenchóre „ohne Umgang”. An-
merkungen zur Typologie spatmittelalterlicher Sakralarchiłektur. „Marburger Jahrbuch
fur Kunstwissenschaft” 22, 1989, s. 51-60, jednak nie jest przekonywające wywodzenie
tego typu późnogotyckiej hali z typu kaplicowego.
loading ...