Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 8.1997

Page: 121
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1997/0123
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
KOBIETA WOBEC SEKSUALNOŚCI - PODPORZĄDKOWANA, UWIKŁANA CZY WYZWOLONA?

121

kowo niepokoi mężczyznę, sfera ta bowiem - jak już wspomniałam - zazwy-
czaj całkowicie mu podporządkowana, tutaj wymyka się spod kontroli.
Trwałość struktur, opierających się w dużej mierze na przemienieniu
kobiety w pasywny obiekt, zostaje zaburzona. Dotychczas silnie ugrunto-
wana uprzywilejowana pozycja mężczyzny jest zachwiana — dominująca
strategia podporządkowania zostaje wyparta przez inną; taką, w której
oczywistość sposobów występowania mężczyzn i kobiet w obszarze wy-
tworzonym przez dzieło sztuki (tu performance) nie jest już taka jasna;
gdzie zasady pojawiania się kobiety nie są ściśle określone i znane
mężczyźnie. Mężczyzna, znajdując się tam, zostaje postawiony w nowej
dla niego i przez to trudnej do zaakceptowania sytuacji.
Aktywność kobiety jako artystki zaburza, jak powiedzieliśmy, model
sztuki obowiązujący w społeczeństwie patriarchalnym, polegający między
innymi na tym, że zarówno autorem, jak i odbiorcą sztuki jest mężczy-
zna. Zmiana ta w jednoznaczny sposób następuje jednak tylko z jednej
strony - twórcy, którym jest teraz kobieta. Po stronie odbiorcy przesunię-
cie takie nie pojawia się wyraźnie. Choć sztuka tworzona przez kobiety
często jest do nich kierowana, zawiera w sobie z reguły również impli-
kowanego męskiego widza. Wydaje się, iż Natalia LL także zakładając, iż
spotkanie z nim w świecie sztuki jest nieuniknione, staje do swego rodza-
ju konfrontacji. Wprowadzając do swych prac postać kobiecą i ustawiając
ją na przeciw owego widza, na nią przenosi ciężar spotkania. Kobieta-mo-
delka zyskuje dzięki temu znaczenie dotychczas jej nie przypisywane. W
tradycyjnej sztuce pojawiała się jako zjawisko (fenomen), przezroczysty
niemal element pośredniczący w „rozmowie” dwóch mężczyzn. Można w
tym miejscu zacytować Mulvey piszącą: „Kobiety są ciągle konfrontowane
z ich własnymi wizerunkami w tej lub innej formie (...) w rzeczywistości
jednak kobiet tam tak naprawdę nie ma wcale. Pokaz nie ma nic wspól-
nego z kobietami, a wszystko z mężczyznami. Prawdziwym eksponatem
jest zawsze fallus. Kobiety są po prostu scenerią, na którą mężczyźni pro-
jektują swoje narcystyczne fantazje”10. Kobieta przedstawiona była dla
konsumpcji wzrokowej umożliwionej męskiemu widzowi poprzez identyfi-
kację z mężczyzną-artystą. Teraz jest to niemożliwe - droga identyfikacji
została zamknięta. Męski widz zostaje postawiony w niezręcznej sytuacji.
Utracił swoją pewną - uprzywilejowaną w stosunku do przedstawionej
kobiety pozycję. Choć trudno mówić tu o jakiejś zamianie ról czyniącej te-
raz z niego pasywny obiekt manipulacji dokonywanych przez kobietę-ar-
tystkę - zmiana na pewno nastąpiła. W dużej mierze to bowiem od niej,
10 L. Mulvey, You don’t know what is happening, do you, Mr Jones, (w:) Framing
Feminism. Art and the Women’s Mouement 1970-1985, R. Parker i G. Pollock (ed.), London-
New York 1987, s. 131.
loading ...