Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 8.1997

Page: 164
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1997/0166
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
164

GRISELDA POLLOCK

kobiecości. Różnicę historyczną, dostrzeżoną przez Delmar między intele-
ktualną historią feminizmu i historią ruchów kobiecych, Kristeva prze-
twarza używając alegorii pokoleniowej19. Zastosowana przez nią idea cza-
su ma ważne reperkusje dla nas wszystkich, a szczególnie dla osób
zaangażowanych w ową specyficzną praktykę produkowania historycz-
nych studiów kultury, historii sztuki.
Kristeva rozpoczyna swój artykuł od analizy trybów czasu, zarówno
zamieszkiwanych, jak i modyfikowanych przez feministki. Istnieje linear-
nie biegnący czas historyczny, czas narodów i ich historii, czas polityki
i prawa. Kristeva wyróżnia pierwsze pokolenie feministek, wywodzące
się z XIX stulecia, jednak ciągle jeszcze aktywne we współczesnym femi-
nizmie równych praw. Ich ambicję wkroczenia jako podmioty polityczne
do sfery publicznej, w celu polepszenia społecznego i politycznego po-
łożenia kobiet, określa Kristeva jako pragnienie wejścia do czasu linear-
nego, czasu historii. Stanowi ono element kobiecej logiki utożsamienia,
polegającej na pragnieniu bycia - jeśli nawet nie takimi samymi, jak wy-
posażeni w prawa mężczyźni - to przynajmniej na pragnieniu równego
traktowania w ramach obowiązujących definicji władzy.
Z drugiej strony, istnieje - jak go nazywa Kristeva - czas monumen-
talny, ściśle związany ze specyficznie kobiecym doświadczeniem cykli,
nawrotów, czas długiego trwania (duree), właściwy dla relacji kobiet do
reprodukcji i jej przedstawiania. W naszej epoce możemy wyróżnić poko-
lenie feministek „post-68”, które odrzuciły politykę tożsamości i wejścia
w obszar publiczny i jego historyczno-narodowy czas, a zamiast tego
zwróciły się ku specyfice psychologii kobiecej i jej symbolicznym przed-
stawieniom, poszukując „odpowiedniego języka dla intersubiektywnych
i cielesnych doświadczeń, skazanych na milczenie przez kulturę w prze-
szłości”20. Kristeva bez wątpienia ma tutaj na myśli takie autorki i pisar-
ki, jak Moniąue Wittig, Annie Leclerc, Helene Cixous. Specyficznie nową
jakość w tym typie feminizmu stanowią - dotychczas pomijane - obszary
dla radykalnych lub przeformułowanych idei „politycznej” praktyki, ob-
szary kultury, psyche oraz kobiecego, lesbijskiego lub matczynego ciała.
Wychodząc poza ogólną historię feminizmu, można zapytać: czy w tym
modelu konfliktu pokoleniowego i różnicy czasowej w feminizmie nie od-
najdujemy również dylematów feministycznej historii sztuki? Feministy-
czne historyczki sztuki pragną ponownie wprowadzić zapomniane ko-
biety artystki do rejestru historii sztuki, operującego linearnymi
i narodowymi całościami (szkoła francuska, sztuka amerykańska, kultu-
ra niemiecka, etc.) i typami dyskursu (rozwój cywilizacji zachodniej, styl,

19 J. Kristeva, Women’s Time (1979), (w:) Moi (ed.), Kristeua Reader, s. 188-213.
20 Ibidem, s. 194.
loading ...