Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 8.1997

Page: 172
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1997/0174
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
172

GRISELDA POLLOCK

na ryzyko, ale jest to niewielka cena za uniknięcie relatywizmu i ekle-
ktyzmu, charakterystycznych oznak postmodernistycznego zamachu na
historię.
W ciągu ostatnich kilku lat ukazało się wiele artykułów i analiz doty-
czących feminizmu w sztuce, krytyce artystycznej i historii sztuki. Publi-
kowane głównie w czasopismach feministycznych, dostarczają cennej do-
kumentacji owych rozproszonych często i nie związanych ze sobą działań.
Ich znaczenie nie polega jednak wyłącznie na zawartości informacyjnej.
Jako (re)prezentacje feministycznej praktyki historii sztuki, one same są
tekstami historycznymi, ukształtowanymi - teoretycznie i politycznie -
przez zajmowaną przez autorki pozycję ideologiczną. W 1987 roku presti-
żowe amerykańskie czasopismo z zakresu historii sztuki, „Art Bulletin”,
ostatecznie włączyło feminizm do kanonu historii sztuki, publikując - w
ramach cyklu omówień poświęconych stanowi dyscypliny - artykuł Thalii
Goumy Peterson i Patricii Matthews The Feminist Critiąue of Art and
Art Historyk. Ich studium o charakterze kompendium jest nieocenione
jako tekst bibliograficzny. Ponadto, w znaczący sposób stawia sobie ono
za cel zarysowanie mapy głównych tendencji i debat w feministycznej hi-
storii sztuki i krytyce artystycznej od 1971 roku.
Muszę przyznać, że podoba mi się ten esej, gdyż zawiera wiele bardzo
pochlebnych uwag na temat brytyjskiej feministycznej historii sztuki, a
moich prac w szczególności. Zamierzam jednak dokonać lektury tego ar-
tykułu jako tekstu symptomatycznego ze względu na jego obszar proble-
mowy - na ramę, wewnątrz której powstał. Nie chodzi tu o ukrytą kryty-
kę, o sposób wyrażenia braku zgody na konkluzje autorek. Powinno się
dyskutować problemy naszego obszaru badawczego i odpowiadać na
wszystkie projekty, szczególnie wtedy, gdy ich wartość jako zapisu histo-
rycznego musi być oceniana przy wyraźnej świadomości posiadanego
przez nie statusu (re)prezentacji. Artykuł w „Art Bulletin” wykazuje pew-
ne zbieżności z tekstami Torii Moi i Julii Kristevej, zwłaszcza w zastoso-
waniu do feminizmu metafory pokoleniowej i idei geografii. Najwięcej
wątpliwości budzi on jednak wtedy, gdy określa polityczną naturę różnic
między pokoleniami i geografiami. Terminom tym nie udaje się uzyskać
mocy wyjaśniającej i stają się instrumentem „spłaszczania”, depolityzacji
walki między feminizmami w (i przeciw) historii sztuki.
Zdaniem Thalii Goumy Peterson i Patricii Matthews, geografia femi-
nistycznej historii sztuki łączy obie strony Atlantyku. Opozycja Ameryka
uersus Wielka Brytania stanowi główną oś różnicy. Istnieją ponadto dwa
pokolenia feministek, cechujące się odmiennymi stanowiskami i proje-
ktami teoretycznymi, które przekraczają symboliczny ocean. Te geografi-
29 T. G. Peterson i P. Matthews, The Feminist Critiąue of Art and Art History, „Art
Bulletin” 69, nr 3 (1987), s. 326-357.
loading ...