Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 11.2000

Page: 90
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2000a/0092
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
90

STANISŁAW CZEKALSKI

francuskiej37. Ze względu na bliskość czasową i podobieństwo podstawo-
wych celów politycznych, które przyświecały deputowanym przysięgają-
cym w 1789 r. w Wersalu i w 1791 r. w Warszawie, a sprowadzały się,
najogólniej rzecz biorąc, do idei nowej regulacji stosunków w państwie na
mocy ustawy zasadniczej i wprowadzenia systemu monarchii konstytu-
cyjnej - trudno było uniknąć tych skojarzeń. Co więcej, uchwalenie Kon-
stytucji trzeciego maja, wyprzedzając przyjęcie konstytucji we Francji,
mogło się wydawać pomyślnym spełnieniem rewolucyjnych dążeń podję-
tych w sali do gry w piłkę, tak jak pojawienie się słońca w sali polskiego
sejmu, widoczne na rysunku Norblina, mogło sugerować radosne rozpo-
godzenie po burzy przedstawionej na rysunku Davida. O tym, że trzecio-
majowe wydarzenia warszawskie widziane były w związku z rewolucją
francuską, świadczą wypowiedzi zarówno zwolenników, jak i przeciwni-
ków „Ustawy rządowej”38.
W sumie można stwierdzić, że o ile Norblin, wyszedłszy od szkiców
opartych na kompozycji Davida, w rysunku sztychowanym przez Łęskie-
go znacznie upodobnił ten wzór do widoku wnętrza Sali Senatorskiej, o
tyle kontekst prezentacji i recepcji Norblinowskiego dzieła, przesycony
polsko-francuskimi asocjacjami, zapewniał czytelność sceny uchwalenia
Konstytucji 3 maja w nawiązaniu do rewolucyjnych wydarzeń we Francji.
Siła wyrazu, historycznego znaczenia i dokumentalnej wiarygodności
kompozycji Norblina, rozpowszechnionej dopiero w rocznicę owego histo-
rycznego dnia, tkwiła nie w jej zgodności z prawdą o wyglądzie sali obrad
sejmu w momencie zaprzysięgania ustawy, gdyż ten punkt odniesienia
był już - przynajmniej w aspekcie czasowym - nieosiągalny, lecz w relacji
do aktualnych wyobrażeń o rewolucji francuskiej, których jednym z istot-
nych źródeł stał się niewątpliwie rysunek Davida. W takiej też perspe-
ktywie widział zapewne sprawę trzeciomajowej konstytucji sam Norblin,
sympatyk jakobinów. M. Porębski, trochę jakby przecząc wcześniejszym
swoim sugestiom dotyczącym między innymi ujęcia owej sceny na Zamku
Królewskim, w podsumowaniu rozważań o Norblinie, na podstawie
późniejszych wypowiedzi artysty zawartych w jego korespondencji
stwierdza, iż patrzył on na świat i historię oczyma francuskich rewolucjo-
nistów39.

37 Na siłę skojarzeń odnoszących się do rewolucji francuskiej, które przylgnęły w
oczach współczesnych do polskiego 3 maja, zwracali uwagę także autorzy piszący o Norbli-
nie: Porębski i Kępińska, op. cit, jak również J. Ruszczycówna, Konstytucja 3 Maja
1791 r. w grafice XVIII wieku, BHS, 1955, nr 2.
38 Przykłady podaje A. Kępińska, Jan Piotr Norblin, op. cit., s. 63-65 oraz J. Rusz-
czycówna, op. cit.
39 M. Porębski, Malowane dzieje, s. 40-41.
loading ...