Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 11.2000

Page: 171
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2000a/0173
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
PICASSO W POLSCE ZARAZ PO WOJNIE

171

i paryskich, w których wzięła udział publiczność. (...) Do znanych wypowiedzi do-
łączył się ostatnio głos benedyktyna Mesny, który wniósł do tej dyskusji pewne
nowe całkiem momenty!...) Umieszczamy poniżej (dwa teksty) - mimo że nie go-
dzimy się w całości z ich treścią47.
W pierwszym tekście zatytułowanym Picasso jest człowiekiem mnich
interpretuje sztukę przez pryzmat, jak można się było domyślać, do-
świadczeń religijnych. Jego poglądów artystycznych nie można jednak
określić jako konserwatywne, przynajmniej nie w pospolitym znaczeniu
tego słowa.
Jak długo ta publiczność będzie w głębi ducha uznawać za ideał malarstwo foto-
graficzne - moralizatorskie w rodzaju Odwiedzin w szpitalu lub Ostatniego nabo-
ju -jak można od niej żądać zrozumienia dla sztuki, której przyświeca zupełnie
inny cel, ten sam, który był bodźcem dla malarstwa jaskiniowego, rzeźbionych
masek murzyńskich, czy fresków romańskich48.
Celem Picassa nie jest, zdaniem Jeana Mesny, piękno estetyczne. Je-
go płótna są wyrazem zmagań człowieka ze złem i jednocześnie próbą od-
nalezienia sensu cierpienia. Właśnie odrzucenie przez artystę perspekty-
wy religijnej, jedynej dającej wytłumaczenie - pisze dalej mnich -
sprawia, że „brakuje mu nitki, która by związała bukiet, brakuje mu wierz-
chołka piramidy i przez to wszystko się rozprzęga”. „Świat jest chaosem”
- chaotyczność formy powoduje, że obrazy nie są zrozumiane przez publicz-
ność, a artysta pozostaje osamotniony - można tu zauważyć, że to osa-
motnienie musi występować w bardziej subtelnych sferach relacji mię-
dzyludzkich, bo na pozór przeczy mu ogromna popularność Picassa.
Sztuka Hiszpana - konkluduje autor - jest więc symbolem dramatu ludz-
kiego.
Drugi artykuł Jeana Mesny został zatytułowany Benedyktyn wobec
sztuki współczesnej^. Autor odpowiada w nim na głosy krytyki, które po-
jawiły się po jego artykułach na temat Picassa. Oskarżają go one o współ-
tworzenie katolickiego klanu składającego hołd Picassowi oraz o heretyc-
kie poglądy na sztukę. Jak widzimy, Picasso wywoływał zainteresowanie
nie tylko pośród lewicujących intelektualistów. Cóż w tym dziwnego -
broni się mnich - że interesuje go sztuka awangardowa, skoro promocja
awangardowej sztuki jest tradycją benedyktynów, by wymienić opata
Gauzlin z Fleury sur Loire, który w 1020 r. kazał wybudować wieżę, „tak
piękną, jakiej jeszcze nie widziano”, oraz Opatów architektów z Cluny.
A co do herezji, to od jej orzeczenia jest papież, a nie publicyści - odcina
się mnich. Artykuły uzupełniają cztery reprodukcje dzieł Picassa: Bal-

47 Mnich Benedyktyński o Picassie, „Przegląd Artystyczny” 1946, nr 10.
48 Don C. J. Mesny, Picasso jest człowiekiem, „Przegląd Artystyczny” 1946, nr 10.
49 Idem, Benedyktyn wobec sztuki współczesnej, „Przegląd Artystyczny” 1946, nr 10.
loading ...