Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 11.2000

Page: 345
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2000a/0347
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
RECENZJE I OMÓWIENIA

345

analiz należałoby uznać skupienia się na „tekście”, kładzenie nacisku na dzieło jako
przestrzeń reprezentacji, w której/przez którą następuje zapisywanie kobiecości (Mat-
czynego) i ich odczytywanie. Można by jeszcze dodać, że zawsze dokonuje się ono
w relacji do: z jednej strony historycznej postaci (autora/autorki, modela/modelki),
z drugiej zaś szerszych uwarunkowań kulturowych (tego jak kształtowały się w da-
nym czasie i miejscu relacje płci, klas i ras i jak definiowano Mężczyznę i Kobietę) jak
można powiedzieć za anglojęzycznymi feministkami. Mimo tych kilku wspólnych cech
odczytania zaproponowane przez Pollock dokonywane są zawsze w odmienny sposób
i nie układają się w jedną opowieść. Zgodnie z liczbą mnogą użytą w podtytule pracy
mamy do czynienia raczej z historiami, czy też his- i ńer-storiami, a nie historią sztuki.
Pollock dokonuje interpretacji kolejno prac Vincenta Van Gogha, Henri Toulouse-
Lautreca, Artemisii Gentileschi, Lubainy Himid, Mary Cassatt, Edgara Degas i
Edouarda Maneta. Wymieniam te nazwiska, choć Polllock - wyraźnie podkreślając,
że obca jest jej postawa przebudowywania Kanonu - odcina się od polityki włączania
i wyłączania dokonującej się w jego ramach. Jednak wybór artystów trudno uznać w
tym przypadku za mało istotny, choćby dlatego, że ujawniają się w nim dyskursy (czy
pragnienia, jak chciałaby Pollock) za nim stojące. A te, kiedy przyglądamy się uważ-
nie dokonanemu przez badaczkę zestawieniu, okazują się nie do końca pokrywać z jej
deklaracjami.
Po pierwsze zwraca uwagę to, że skupia się ona na analizie prac artystów tworzą-
cych -jak sama pisze - we wczesnym Europejskim modernizmie (s. xiii). Także pozor-
nie odległe w czasie obrazy Himid (powstałe w latach dziewięćdziesiątych dwudzie-
stego wieku) odnoszą się do tego okresu, bo stanowią wizualną dyskusję z pracami w
nim powstałymi10. Pollock tłumaczy zainteresowanie tym okresem - nie tylko swoje,
ale i innych badaczek feministycznych - tym, że odnaleźć w nim można historyczną
spuściznę nowoczesności, która przyspieszyła i wymusiła feministyczną rewoltę i re-wi-
zję: feministyczną modernizację różnicy seksualnej (s. xiii-xiv) Choć trudno nie zgodzić
się ze znaczeniem tego okresu, przytoczony przed chwilą argument nie wydaje mi się
przekonywający w odniesieniu do doboru artystów w pracy „różnicującej” Kanon. Ta-
ki zestaw, jaki zaproponowała Pollock, skłania bowiem do wyrażenia wątpliwości, czy
nie kanonizuje ona pewnego okresu w historii sztuki i niektórych artystów wtedy
tworzących. Ta druga uwaga odnosi się do postaci Mary Cassatt, która w tekstach
Pollock pojawiła się w 1980 roku na fali upominania się o artystki i chęci zapewnie-
nia im należytego miejsca w historii sztuki. Choć interpretacje, które teraz proponuje,
różnią się od tych sprzed dwudziestu lat, to ciągle pobrzmiewa w nich potrzeba umie-
szczenia Cassatt w Kanonie. Zdecydowanie ciekawsze, w teoretycznej perspektywie
naszkicowanej przez autorkę, wydaje mi się natomiast „rozprawianie” z Kanonem,
czyli na przykład dyskusja wokół interpretacji prac Artemisii Gentileschi.

Sztuce tego okresu poświęcone są też inne książki Pollock: Vision and Dlfference: Femi-
nism, Femininity and the Histories of Art, Londyn 1988 (jeden rozdział dotyczył współczesnej
sztuki feministycznej, pozostałe drugiej połowy dziewiętnastego wieku); Avant-garde Gambits:
Gender and the Colour of Art History, Londyn 1992; Mary Cassatt, Nowy Jork 1980; Mary Cas-
satt, Londyn 1998; The Case Against Van Gogh: The Cities and Countries of Modernism — w
przygotowaniu.
loading ...