Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 13.2002

Page: 10
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2002/0012
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
10

DARIA KOŁACKA

wtórzenia, przywołania owego doświadczenia, któremu w każdej chwili
jednak zagraża ponowne zniknięcie. Stąd tak szczegółowe, krok po kro-
ku, badanie obserwowanej postaci7.
Po epizodzie kubistycznym (1925-29)8, Giacometti styka się, około ro-
ku 1930, z surrealizmem. Wraz z tą konfrontacją ma miejsce całkowita
przemiana jego sposobu patrzenia na otoczenie, będąca w zasadzie za-
przeczeniem tego, czego nauczył go ojciec i co próbował wpoić mu Bour-
delle. O ile w przypadku najwcześniejszego okresu twórczości można mó-
wić o realizmie mimetycznym - skupionym na odtwarzaniu wyglądów
zewnętrznych (kubistyczne studia Giacomettiego trzeba by wówczas na-
zwać realizmem geometrycznym), o tyle surrealizm staje się rodzajem re-
alizmu uwewnętrznionego (w tym sensie, że jego przedmiotem jest życie
wewnętrzne twórcy)9.
Ogromny wpływ wywiera na Giacomettiego w tym czasie Georges Ba-
taille. Jego Historia oka „wypędza młodego rzeźbiarza z raju pewności w
rozróżnianiu dobra i zła” i doprowadza do rozpadu doświadczenia jedno-
ści, jakiej gwarantem była rodzina10. W sposobie doświadczania świata
przez Giacomettiego zakorzenia się odczucie lęku i przerażenia. Coraz in-
tensywniej zajmuje go problematyka śmierci i brutalnej, bolesnej seksu-
alności, czego wyrazem są na przykład „kłujące rzeźby” z roku 1929.
Charakterystyczne, że w tym właśnie okresie ma miejsce odejście od
portretowania - drugi człowiek staje się dla Giacomettiego nieprzedsta-
wialnym źródłem zagrożenia. To, co odkrywa on w myśleniu Bataille’a
i innych swoich przyjaciół (Leirisa, Preverta, Queneau) i co tak go fascy-
nuje, kłóci się ze wszystkim, co wyniósł z domu: surrealiści negują war-
tość religii, ograniczającej wolność jednostki, a Bataille - jeszcze bardziej
' Ibidem, s. 133.
b Wpływy kubizmu są w przypadku Giacomettiego zapośredniczone głównie przez sztu-
kę afrykańską, w której Giacometti, podobnie jak kubiści, odkrywa śmiałe redukcje form,
zbliżające rzeźbę niemal do granic abstrakcji. Kontakt z rzeźbą afrykańską Giacometti za-
wdzięcza przede wszystkim Musee de 1’Homme, do którego trafia po raz pierwszy już w ro-
ku 1920. Podobnie jak Picasso, Giacometti nie ogranicza się w recepcji sztuki tego obszaru
wyłącznie do jej walorów estetycznych, lecz przejmuje też głębsze rozumienie procesu
jej kształtowania, jej „wymiar humanistyczny” (Bonnefoy). O wpływie sztuki afrykańskiej
na Giacomettiego por. m.in. Y. Bonnefoy, Alberto Giacometti..., op. cit., s. 132 i 170;
R. E. Krauss, No morę play (1983), (w:) The Originality of the Avant-Garde and Other
Modernist Myths, Cambridge, Massachusets, London 1986, s. 43-85; L. Brogowski, Ko-
lumna nieskończona czy nieobecna (Uwagi o sensie źródlowości u Brancusiego), „Format”
1998, nr 3/4, s. 91-94.
9 Początkowy, samotniczy okres życia Giacomettiego w Paryżu kończy pierwsza rzeźba,
jaką Giacometti proponuje handlarzowi sztuki (chodzi o pracę Patrząca głowa z 1928 ro-
ku). Natychmiast staje się ona sensacją i wprowadza młodego artystę w kręgi awangardy,
której wkrótce będzie jednym z czołowych przedstawicieli (Por. Y. Bonnefoy, Alberto Gia-
cometti..., op. cit., s. 161).
10 Ibidem, s. 176-177.
loading ...