Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 13.2002

Page: 129
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2002/0131
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
NAD MAPĄ NEOAWANGARDY EUROPY ŚRODKOWEJ LAT SIEDEMDZIESIĄTYCH XX WIEKU

129

go intelektualisty wspomina podróże autostopem do Polski7; Jiri Valoch
również wymienia Polskę jak docelowy kraj tego rodzaju turystyki intele-
ktualnej w czasie, kiedy władze Czechosłowacji znacznie utrudniały wy-
jazdy na Zachód. Polska oraz inne kraje Europy Środkowej (Valoch wy-
mienia również Węgry, a także, co szczególnie godne uwagi, NRD)
funkcjonowała więc jako pewnego rodzaju substytut międzynarodowej
sceny artystycznej8. Tak też należy tę sytuację traktować. Potwierdzają
to intelektualiści i artyści z byłej NRD, którzy, aby nawiązać kontakty
z kulturą zachodnią, podróżowali na Wschód, do Polski. Paul Kaiser
i Claudia Petzold, autorzy wystawy i katalogu Boheme und Diktatur in
der DDR, piszą, że tu znajdowano zachodnie książki, płyty popularnych
zespołów muzycznych, festiwale jazzowe, międzynarodowe wystawy arty-
styczne o znaczącej niekiedy światowej randze, jak krakowskie Biennale
Grafiki, księgarnie i biblioteki z literaturą zakazaną w NRD, a dostępną
w Polsce, międzynarodowe festiwale filmowe oraz bardziej kameralne po-
kazy filmów zachodnich w łódzkiej Szkole Filmowej; tu wreszcie - jak
podkreślają autorzy - w tym „bratnim”, położonym na wschód od Odry
kraju, w czasie autostopowych podróży paliło się pierwszą w życiu „trawę”9.
Wystawianie w Polsce przez artystów środkowoeuropejskich funkcjono-
wało niekiedy na zasadzie substytutu uczestnictwa w międzynarodowym
(zachodnim) obiegu artystycznym. Robert Rehfeldt, jeden z inicjatorów
bardzo popularnej w NRD sztuki poczty, mail artu, intensywnie szukają-
cy zresztą wschodnioeuropejskich kontaktów już od końca lat sześćdzie-
siątych, ze względu na ograniczone możliwości ekspozycji tego rodzaju
zjawiska w Niemczech Wschodnich (taka wystawa odbyła się w Arkadę
Galerie w Berlinie Wschodnim w listopadzie 1978 roku), zainicjował eks-
pozycję tego zjawiska z udziałem około pięćdziesięciu artystów w warszaw-
skiej Galerii Studio w 1975 roku pt. Art in Contact (il. 2)10. Jego kontakty
z polskimi artystami były jednak wcześniejsze, datowane na sam po-
czątek lat siedemdziesiątych11. Wybór Polski naturalnie dyktowany był
7 L. Beke, The Hidden Dimensions ofthe Hungaroan Art of the 1960s, (w:) Hatuanas
Erek. Uj Tórekuesek a Magyar Kepzómuueszetben, red. L. Beke, et al., Budapest, Magyar
Nemzeti Galeria 1991, s. 316.
8 J. Valoch, Brnensky okruh, Vytvarne umeni. „The Magazine for Contemporary Art”,
1995, nr 3-4: Zakazane umźni, 1.1, s. 151-155.
9 P. Kaiser, C.Petzold, Boheme und Dictatur in der DDR. Gruppen, Konflike, Quar-
tiere, 1970-1989, Berlin: Deutsches Historisches Museum, 1997, s. 30.
10 E. Blume, In freier Luft - Die Kunstlergruppe Clara Mosch und Ihre Pleinairs, (w:)
Kunstdokumentation SBZ/ DDR, 1945-1990: Aufsatze, Berichte, Materialen, red. G. Feist,
E. Gillen, B. Viereneisel, Berlin: Museumspadagogisher Dienst/DuMont Bucłwerlag, 1996,
s. 739.
11 [R. Wolf, R. Rehfeldt], Gesprach/ Discussion, (w:) Osteuropa Mail Art im internatio-
nalen Netzwerk, red. K. von Berswordt-Wallrabe, L. Beke, Schwerin: Staatlishes Museum,
1996, s. 133.
loading ...