Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 13.2002

Page: 166
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2002/0168
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
166

PIOTR PIOTROWSKI

nia: odwrotnie - pojęcie całości wymaga bardzo wnikliwej lektury/ogląda-
nia. Taka konstrukcja tekstu/obrazu nie sprzyja szybkiej percepcji. Dla-
tego też, paradoksalnie, w momencie wzrastającej popularności sztuki
Clausa, pozostaje ona nadal hermetyczna, w zasadzie przez szerszy krąg
odbiorcy nie zapoznana. Gdy w NRD artysta żył i tworzył na marginesie
życia artystycznego, ci, którzy mieli okazję czytać/widzieć jego prace, mie-
li czas, aby się w nie (w miarę swej erudycji) zagłębiać; teraz olbrzymia
liczba widzów, która ogląda prace Clausa, nie ma czasu, aby je czytać.
Paradoksalnie więc mimo dużej liczby wystaw (zwłaszcza grupowych)
pozostaje on w dalszym ciągu artystą marginesu. Tylko jednak taka po-
zycja, jak się wydaje, sprzyja jego intensywnej, bogatej i głębokiej twór-
czości.
Jeżeli system galerii artystycznych, o czym wspominałem wyżej, uwi-
kłany był w rozmaitego rodzaju koncesje i - jak dowodzi historia takich
galerii, jak Arkadę czy Clara Mosch - uzależniony w tamtym czasie od
władz Niemiec Wschodnich, to korespondencyjna sieć wymiany artystycz-
nej zdawała się tworzyć całkiem wolny system funkcjonowania neoawan-
gardowej kultury artystycznej. Zewnętrzne warunki zatem były powo-
dem niebywałej popularności i dynamiki rozwoju mail artu w NRD86. Nie
jest też przypadkiem, że po upadku muru berlińskiego w Niemczech
właśnie zorganizowana pierwszą, dużą i - o ile mi wiadomo - do tej pory
jedyną komparatystyczną i systematyczną ekspozycję wschodnioeuropej-
skiego mail artu87. Generalnie rzecz biorą można rzec, że mail art był
bardzo popularnym przejawem kultury artystycznej w tej części konty-
nentu, gdyż wszędzie w mniejszym czy większym stopniu władze kontro-
lowały życie artystyczne. Sztuka poczty zaś wszędzie dawała mniej czy
bardziej złudne przekonanie, że można twórczość artystyczną przed poli-
tyczną i policyjną kontrolę uchronić. Mail art dawał możliwość swobody,
wolnej ekspresji nie ograniczanej żadnymi ciałami typu jury, subsydiami
finansowymi, cenzurą polityczną i obyczajową, dawał wrażenie całkowi-
tej demokracji i kontaktu ze światem bez względu na miejsce zamieszka-
nia wymieniających swą sztukę artystów, budował kontakty, w tym tak-
że z Zachodem, których brak szczególnie boleśnie był odczuwany przez
wschodnioeuropejskich artystów. Mottem mail artu było: „No fee! No ju-
ry! No return!”. Naturalnie, historycznie nie był on wynalazkiem Europy
Środkowej. Zainicjował go Ray Johnson, zakładając w początku lat sześć-
dziesiątych sieć pod nazwą New York Correspondence School, a spopula-
86 Por.: Mail Art Szene DDR, 1975-1990, red. F. Winners, L. Wohlrab, Berlin: Haude
Spener, 1994.
87 Osteuropa Mail Art im internationalen Netzwerk, red. K. von Berswordt-Wallrabe,
L. Beke, Schwerin: Staatlishes Museum, 1996.
loading ...