Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 13.2002

Page: 310
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2002/0312
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
310

ROSALYN DEUTSCHE

parni już istniejącymi lub społecznościami wykorzystującymi dane prze-
strzenie miejskie, z różnymi grupami wyborców, z których każda definio-
wana jest przez jakąś wspólną identyfikację34.
Homogeniczność i jednomyślność, często pod postacią „wspólnoty spo-
łecznej”, stają się przedmiotem poszukiwań prawdziwej sfery publicznej
-jak w przypadku niektórych krytyków, chociaż pożytecznie dokumentu-
jących spory toczone o poszczególne dzieła sztuki publicznej, a nawet
akceptujących spory jako naturalny składnik procesu sztuki publicznej,
to jednak wciąż łączących przestrzeń publiczną i demokrację z osiąga-
niem takich celów, jak budowanie konsensusu, jednoczenie społeczności
i łagodzenie konfliktów. Jednocześnie krytycy ci sytuują definicje demo-
kratycznej przestrzeni publicznej całkowicie poza zjawiskiem sporu.
Taka dynamika ilustrowana jest przez antologię z 1992 roku zatytuło-
waną Critical Issues in Public Aid: Content, Context, and Controuersy
[Problemy sztuki publicznej: temat, kontekst i spór}. W otwierającym tę
książkę zdaniu redaktorzy łączą sztukę publiczną z demokracją: „Sztuka
publiczna z jej wbudowanym społecznym nastawieniem wydawałaby się
być idealnym gatunkiem dla demokracji”35. I kontynuują: „Jednak od cza-
su jej powstania, problemy z nią związane, w kwestiach stosownej formy,
umiejscowienia i funduszy, uczyniły ze sztuki publicznej bardziej przed-
miot sporu niż jednomyślności lub celebracji”36. Słowo Jednak” łączące
obydwa zdania ma istotne znaczenie ideologiczne. Łączy ono demokrację
- wprowadzoną w pierwszym zdaniu - i spór - wprowadzony w drugim
zdaniu - na zasadzie przeciwieństw. Sztuka publiczna byłaby demokra-
tyczna, gdyby nie była przedmiotem sporu lub - w bardziej optymistycz-
nym odczytaniu - sztuka publiczna zachowuje swój demokratyczny po-
tencjał, mimo że jest przedmiotem sporu. Owo Jednak” sygnalizuje
odwrotność. Sztuka publiczna mogłaby być demokratyczna, ale zamiast
tego zamienia się w przedmiot sporu. Ponadto spór służy jako kontrasto-
we tło dla konsensusu, który w konsekwencji wyłania się jako właściwy
cel demokracji i jest ponadto łączony z celebracją. Chociaż redaktorzy
książki i wielu autorów esejów podkreślają, a nawet waloryzują antago-
nizm i brak jedności, to słowo Jednak” odsłania wahanie tkwiące u pod-
staw tych ujęć sztuki publicznej, w których znaczenia przestrzeni publi-
cznej poddaje się badaniu jedynie po to, aby przesądzić sprawę. „Jednak”
oddziela demokrację od faktu konfliktów i wiąże ją ze zorientowanymi na
konsensus, homogenizującymi pojęciami przestrzeni publicznej i sztuki
publicznej. Konflikt jest jednocześnie uznawany i wypierany; jest to pro-
34 Ibidem, s. 250.
H. F. Senie i S. Webster, (red.), Critical Issues in Public Art: Content, Context,
and Controuersy, HarperCollins, New York 1992, s. xi.
36 Ibidem.
loading ...