Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 13.2002

Page: 317
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2002/0319
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
AGORAFOBIA

317

publicznych, jednocześnie kontynuując opisywanie ich jako powszechnie
dostępnych. Dodatkowo, i być może to jest najważniejsze, sfera publiczna
wypiera definicje sztuki publicznej jako dzieła zajmującego lub kształtu-
jącego fizyczną przestrzeń i adresowanego do istniejącej już publiczności,
na rzecz koncepcji sztuki publicznej jako praktyki, która konstytuuje
publiczność, przez angażowanie ludzi w dyskusje polityczne lub włącza-
nie w walkę polityczną. Ponieważ każda przestrzeń może zostać prze-
kształcona w przestrzeń publiczną, jak i prywatną, sztuka publiczna może
być postrzegana jako narzędzie, które albo pomaga stworzyć przestrzeń
publiczną, albo kwestionuje dominującą przestrzeń, która została oficjal-
nie wyznaczona jako publiczna. Funkcją sztuki publicznej staje się, jak to
nazywa Vito Acconci, „tworzenie lub rozbicie przestrzeni publicznej”49.
Ale jeden skutek wprowadzenia idei sfery publicznej do debat nad
sztuką publiczną ma przewagę nad innymi w swej sile przezwyciężenia
neutralizujących definicji: gdy krytycy redefiniują sztukę publiczną jako
działającą w sferze publicznej, to dotychczasowe jednomyślne nawoływa-
nia do uczynienia sztuki publiczną stają się równoznaczne z żądaniem
polityzacji sztuki. Sztuka, która jest „publiczna”, uczestniczy w przestrze-
ni politycznej lub ją kreuje oraz sama w sobie jest przestrzenią, gdzie
przyjmujemy tożsamości polityczne.
Niestety, proponowana jako odpowiedź na problem przestrzeni publi-
cznej, sama idea sfery publicznej nie jest gwarantem pojmowania demo-
kracji jako problemu otwartego. W istocie przekonanie o przestrzeni pub-
licznej jako miejscu demokratycznej aktywności politycznej, może
powielać skłonność do uchylania polityzacji, której to skłonności utrzy-
mywaniu się miało zapobiec. Przekonanie to, podobnie jak podejmowana
przez krytyków zajmujących się problemami miasta obrona tradycyjnej
miejskiej przestrzeni jako terenu dyskursu politycznego, wcale nie wy-
maga od nas rozpoznania, może nawet je uniemożliwić, iż polityczna sfe-
ra publiczna jest nie tylko miejscem dyskursów, ale jest również miej-
scem dyskursywnie konstruowanym. Z punktu widzenia radykalnej
demokracji, polityka nie może być zredukowana do czegoś, co zdarza się
w granicach przestrzeni publicznej czy wspólnoty politycznej i co po pro-
stu akceptowane jest jako rzeczywistość. Według Chantal Mouffe, polity-
ka dotyczy struktury wspólnoty politycznej50. Polega na działaniach prze-
49 V. Acconci, Making Public: The Writing and Reading of Public Sphere, Uitgever,
Hague 1993, s. 16. Publikacja ta towarzyszyła wystawie w Stroom: The Hague’s Center for
Visual Arts w 1993 zatytułowanej Vito Acconci: Models, Projects for Streets, Sąuares, and
Parks.
50 Ch. Mouffe, Democratic Citizenship and the Political Community, (w:) Ch. Mouffe
(red.), Dimensions ofRadical Democracy: Pluralism, Citizenship, Community, Verso, Lon-
don 1992, s. 234.
loading ...