Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 13.2002

Page: 344
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2002/0346
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
344

ROSALYN DEUTSCHE

zami przedstawienia do przestrzeni prywatnej, ponieważ obstają oni, na-
wet jeśli nierozsądnie, przy fundamentalistycznym modelu jednolitej sfe-
ry publicznej. Jaki inny model dawałby pewność, iż tak zwana fragmen-
tacja przestrzeni nieuchronnie niszczy sferę publiczną lub oddziela
sztukę od jakichkolwiek funkcji publicznych? Autorzy nieufni wobec frag-
mentacji czasami występują przeciwko instytucjom artystycznym wspie-
rając się cytatami z badaczy, którzy analizowali rolę badań akademickich
i specjalizacji dyscyplinarnej w depolityzacji wiedzy. Owi krytycy sztuki
zrównują specjalizację dyscyplinarną z „izolacją” instytucji artystycznych.
Trend odwołuje się np. do eseju Edwarda Saida Opponents, Audiences,
Constituencies, and Community (Przeciwnicy, Publiczność, Wyborcy i
Wspólnota)”99. Błędnie konkluduje jednak, iż celem upolitycznionej wie-
dzy winno być, nie jak u Saida, uwidocznienie związków pomiędzy nauką
a władzą, ale odtworzenie koherencji całego życia politycznego w wyniku
prostej rezygnacji z przestrzeni dyscypliny lub prawem analogii - insty-
tucji artystycznej. Trend sugeruje, że dzięki tej rezygnacji sztuka wkro-
czy we wszechobejmującą przestrzeń społeczną i jednocześnie odzyska
swe funkcje publiczne. Jak pisze Bruce Robbins, sfera publiczna zostaje
przekształcona „w mityczną pełnię, zubażające wygnanie, które owe dys-
cypliny muszą nieustannie i daremnie opłakiwać”100.
Na podobnej logice oparta jest koncepcja, że polityka wizerunków może
być zredukowana: „przede wszystkim do warunków, które je produkują”
i że zmiana tych uwarunkowań jest niezbędna dla pobudzenia aktywno-
ści publicznej w sferze kultury wizualnej. Redukcja znaczenia wizerun-
ków wyłącznie do kontekstu zewnętrznego przypomina teorie społeczne,
która zakładają istnienie fundamentów, które nie tylko formują podsta-
wy wszystkich społecznych znaczeń, ale i rządzą nimi. Zatem znaczenie
jest zlokalizowane w podstawowych, obiektywnych strukturach, które
stają się zasadniczym przedmiotem walki politycznej. Używane do wyjaś-
niania znaczenia wizerunków, teorie społeczne przemycają na powrót do
artystycznego dyskursu swój własny model: uprzywilejowaną i wyjątko-
wą przestrzeń polityki, dawno odrzuconą przez feministyczne teorie
przedstawienia. Feminizm krytykował ten model polityki, gdyż był on
wykorzystywany w przeszłości do zepchnięcia płci i seksualności do roli
czynników drugorzędnych w relacjach społecznych postrzeganych jako
fundamentalnie polityczne. Obecnie, z uporczywą powtarzalnością, taki
model polityki podporządkowuje feministyczną politykę wizerunków
99 E. W. Said, Opponents, Audiences, Constituencies, and Community, (w:) H. Foster
(red.), The Anti-Aesthetic: Essays on Postmodern Culture, Bay Press, Port Townsend,
Wash. 1983, s. 135-59.
100 B. Robbins, Interdisciplinarity in Public: The Rhetoric of Rhetoric, „Social Text”
1990, nr 25/26, s. 115.
loading ...