Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 13.2002

Page: 361
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2002/0363
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
O DWÓCH NIEWIELKICH KSIĄŻKACH I JEDNEJ WIELKIEJ TEORII

361

komentatora pism Ps.-Dionizego oraz na „mystagogicznej” roli przypisywanej materii
(materia - na sposób anagogiczny - prowadzi ducha pogrążonego w kontemplacji do
sfery ponadzmysłowej, niematerialnej, boskiej): „de materialibus ad immaterialia
transferrendo”8. Konstatacje tego uczonego uzyskały w późniejszych badaniach status
niemal powszechnie uznawanych faktów. Teza Panofsky’ego została rozbudowana
i włączona w obszerny system wyjaśniający przez Otto von Simsona, który uczynił
z inspirowanej chrześcijańskim neoplatonizmem postawy intelektualnej Sugera jedną
z głównych sił sprawczych (mouens) powstania stylu gotyckiego w St.-Denis. Mistyka
światła była w jego ujęciu nie tylko zapleczem intelektualnym fundatora, ale też
główną ideą konstytutywną samej budowli - nowego kościoła. Von Simson przypisał
Sugerowi decydującą rolę w określeniu artystycznego kształtu fundowanej przez nie-
go architektury, która była pierwszą budowlą gotycką9. Najdalej idącą konsekwencją
tezy o związku przyczynowym łączącym neoplatońską („dionizyjską”) metafizykę
światła z architekturą gotycką jest sformułowanie przypuszczenia, że bez „owocnego
błędu” (utożsamieniu Areopagity, autora Corpus Dionysiacum i galijskiego męczenni-
ka) nie byłoby możliwe powstanie gotyku: „Nasuwa się osobliwa refleksja, że gdyby
nie pomyłka, która uczyniła z trzech osób jedną, dzieje myśli europejskiej miałyby
najprawdopodobniej zupełnie inny bieg; że również kultura francuska nie wytworzy-
łaby w XII stuleciu owych subtelnych wartości duchowych, które skłoniły Jana z Sa-
lisbury do nazwania Francji najbardziej cywilizowanym krajem tej epoki. Dziwniej je-
szcze może zabrzmieć twierdzenie, że bez fałszywych informacji, podanych przez
anonimowego syryjskiego autora, który żył sześć wieków wcześniej, architektura go-
tycka wcale by nie powstała. A jednak jest to bardzo prawdopodobne. (...) W św. Dio-
nizym widziano przede wszystkim teologa i wizjonera. Myśl uczczenia go w jego świą-
tyni przez uprzytomnienie mistycznej wizji Boga, którą przypisywano świętemu,
nasuwała się tym łacniej, że wizja ta ma w sobie szczególny walor estetyczny. Suger
podjął właśnie taką próbę”10.
Wielka teoria, choć nie była jedyną teorią gotyku, jednak była w ciągu ostatniego
półwiecza najbardziej wpływową i dominującą, a w naszym kraju - była właściwie po-
zbawiona konkurencji. A to na skutek dostępności tekstów - przetłumaczone zostały
teksty Panofsky’ego, wybór pism Sugera* 11, monografia von Simsona. Niedawno prze-
łożone zostały też pisma samego Pseudo-Dionizego12. Wielką rolę w upowszechnieniu
teorii odegrała też niezwykle sugestywna książka Georges’a Duby’ego13.

8 Panofsky 1979, s.62, w. 29.
9 „Suger ukazuje się więc w swoich pismach - tak, jak tego zapewne pragnął - jako archi-
tekt, który «budował» teologię” v. Simson op. cit., s. 181; „Pragnieniem Sugera, jego celem było
zharmonizowanie stylu budowli kościelnej z nadziemską wizją, która jest w istocie przyczyną
sprawczą przekształcenia romanizmu w gotyk” ibidem, s. 184.
10 Ibidem, s. 146-147.
11 Sugeriusz, opat Saint-Denis, O tym, czego dokonano pod jego zarządem, (w:) Myśliciele,
kronikarze i artyści o sztuce. Od starożytności do 1500 r., wybrał i opracował J. Białostocki, War-
szawa 1978, s. 267-283.
Pseudo-Dionizy Areopagita, Pisma teologiczne, t. I-II, tłum. M. Dzielska, Kraków 1997-
1999.
13 G. Duby, Czasy katedr. Sztuka i społeczeństwo 980-1420, przeł. K. Dolatowska, Warsza-
wa 1986, szczególnie rozdz. 5 - Bóg jest światłością.
loading ...