Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 13.2002

Page: 369
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2002/0371
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
O DWÓCH NIEWIELKICH KSIĄŻKACH I JEDNEJ WIELKIEJ TEORII

369

na strefy, ścisła symetria. Na pytanie: czy w St. Denis mamy do czynienia z najwcześ-
niejszym gotyckim portalem? Biichsel odpowiada nie wprost: „Historyczne podziały
stają się widoczne dopiero na podstawie następstw. Gotycka rzeźba rozwinęła się jako
reakcja na gramatykę portali Saint Denis. Dlatego Saint Denis stoi na początku pla-
styki gotyckiej”52. Znaczenie historyczne tego opactwa zapewniało wprowadzanym w
nim innowacjom szeroki rezonans - nie mogły one pozostać bez odpowiedzi.
Z zestawienia koncepcji architektonicznej chóru i rzeźbiarskiej portali wynika też
wniosek o zmiennym udziale „programującego” teologa i realizującego artysty w tworze-
niu ostatecznego wyrazu dzieła. O ile w chórze decydujący głos przypisać należałoby ar-
chitektowi, który podporządkował tradycyjne wyobrażenia Sugera nowej formie, to
w przypadku portali rzeźbiarze musieli podporządkować się nowej koncepcji treściowej53.
Reasumując - wielka teoria została generalnie zakwestionowana w swoich pod-
stawach, nie można już z czystym sumieniem powtarzać tezy o gotyku jako materiali-
zacji neoplatońskiej idei teologicznej. Czy zatem mamy do czynienia z sytuacją opisy-
wanej przez Thomasa Kuhna rewolucji naukowej - zmiany paradygmatu, czy z
procesem zachodzącym w ramach „normalnej nauki”? „Każdy nowy przewrót w nauce
rozpoczyna proces usuwania nagle zdezaktualizowanych książek i czasopism z półek
bibliotecznych do magazynów. (...) W odróżnieniu od sztuki nauka niszczy własną
przeszłość”54. „W związku z tą sytuacją twierdzono, że nauki redukcyjne rozwijają się
właściwie nie przez pozytywne, lecz przez negatywne kroki, wykluczając jedno po
drugim fałszywe wyjaśnienia za pomocą falsyfikacji”55. Wydaje się raczej, że falsyfiko-
wanie hipotez jest częścią „normalnego” mechanizmu rozwoju nauki. Nie mamy do
czynienia z obaleniem całego paradygmatu, a jedynie - jednej teorii. To, że neoplato-
nizm Pseudo-Dionizego nie był podstawą światopoglądu Sugera i treścią gotyku, nie
znaczy jeszcze, że nie było jakiegokolwiek światopoglądu albo treści.
Omawiane tutaj publikacje reprezentują szerszy - ożywczy nurtu odnowy, kwe-
stionujący tradycyjnie przyjęte modele interpretacyjne i rezultaty badań szczególnie
- w ramach ikonologii. Nie chodzi tutaj jednak o podważanie sensowności samej me-
tody, ale rezultaty jej poszczególnych zastosowań. Szczególne ostrze krytyki skiero-
wano na neoplatonizm. O ile około połowy ubiegłego wieku święcąca triumfy ikonolo-
gia tworzyła wrażenie, że neoplatonizm w różnych historycznych mutacjach był
podstawą ideową wielu najwybitniejszych dzieł, całych stylów i epok, to obecnie ta
właśnie teza jest podważana. Wielka teoria - jako jeden z wytworów ikonologii - za-
kładała milcząco, że wybitne dzieła sztuki powinny mieć także niezwykle wysublimo-
wane treści filozoficzne, teologiczne, literackie. Innymi słowy: o ich wartości decyduje
treść ideowa. Zatem, w zasadzie nie powinno być tak, żeby prosta treść była źródłem
powstania wybitnego dzieła. Przykład historii badań nad rolą Sugera i znaczeniem
Saint Denis jest bardzo pouczający w tym względzie. „Zbyt proste” byłoby chyba, gdy-
by Sugerowa świetlna symbolika miała swoje źródło po prostu u św. Jana i w trady-
cyjnych toposach, a nie w pismach teologicznych, ze zrozumieniem których miał trud-
52 Ibidem, s. 180.
53 Ibidem, s. 182.
04 Th. Kuhn, Uwagi o stosunku między nauką a sztuką, (w:) tegoż, Dwa bieguny, przeł.
S. Amsterdamski, Warszawa 1985, s. 467-482, cytat na s. 474.
J0 J. M. Bocheński, Współczesne metody myślenia, Poznań 1992, s. 105.
loading ...