Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 14.2003

Page: 194
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2003/0197
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
194

WIESŁAW RZĄDEK

zentowanych przez Lane’a przykładów z kolekcji japońskich39. Pozornie
naturalne, płynne przejścia między wyraźnie jasnymi i ciemnymi barwa-
mi w partii nieba i wody w Wieczornej ulewie posiadanej przez van Gogha
były przypadkowym efektem wyczerpywania się tuszu na klocku w miarę
druku kolejnych odbitek i nie występują na wcześniej wykonanych grafi-
kach, zostały też wyeliminowane, po uzupełnieniu farby, w odbitkach
późniejszych. One to jednak stały się podstawą istotnego fragmentu rein-
terpretacji obrazu.

LE SENS MNEMONIQUE
Van Gogh wyraźnie identyfikuje swoje podejście do praktyki wykony-
wania kopii w liście do Theo dn. 19 września 1889 roku:
Pozwalam by biel i czerń z Delacroix albo Milleta czy wreszcie czegoś co ktoś po-
wtórzył za nimi posłużyła mi jako temat. A potem, rozumiesz, improwizuję na
tym kolor, w sumie samodzielnie, ale poszukując wspomnień ich obrazów40.
Odrębny wariant takiego podejścia konstruuje próba uchwycenia wy-
razu oryginału przy zasadniczej zmianie kompozycji w przedstawieniu
zbliżonego tematu podjęta przez van Gogha w Martwej naturze z Biblią
z roku 1885, odwołującej się do Vanitas Rembrandta z 1630 roku41. Swo-
bodne przekształcenie przedstawienia w granicach zasadniczego tematu i
z zachowaniem analogicznych form ekspresji powtarza van Gogh dwa la-
ta później w Oiran, będącej nie tyle odległą repliką pierwowzoru Eisena,
co raczej kwintesencją obserwacji bijinga, wizerunków pięknych kobiet
wykonywanych przez mistrzów szkoły Utagawa i konstytuujących znacz-
ną część prywatnej kolekcji malarza, podobnie jak Martwa natura z Bib-
lią była kwintesencją holenderskich, vanitatywnych martwych natur.
Pomysł malowania wrażeniowego studium „z pamięci”, w nawiązaniu
do szkiców, wspomnień i własnych interpretacji, jest bliski technice sto-
sowanej tradycyjnej w malarstwie azjatyckim, zwłaszcza pejzażowym.
Powszechnie praktykowany był przez twórców japońskiego drzeworytu,
którzy nie malowali bezpośrednio z natury, a w plenerze tylko niekiedy
wykonywali szkice późniejszych kompozycji42. Relacje między obrazami
39 R. Lane, op. cit., s. 183 i 247. Druga z reprodukcji (fig. 260) jest zbyt mała by ocenić
poziom techniczny, jest to jednak, jak zaznacza Lane jedna z pierwszych wersji grafiki Hi-
roshige, jedyna z pełnym zestawem elementów. Jeszcze w bardzo dobrej jakości
późniejszych odbitkach (tamże, il. 187) drobne fragmenty zostały usunięte.
40 List do Theo z 19 września 1889. The Complete Letters ofVincent Van Gogh, vol. 3,
New York n.d. (1957), s. 216, cyt. za: Benjamin, op. cit., s. 197.
41 M. Arnold, op. cit., s.54-55.
42 Ten ostatni zwyczaj zyskuje większą rangę dopiero po otwarciu Japonii i radykal-
nym zwiększeniu się wpływów sztuki europejskiej w latach siedemdziesiątych i osiemdzie-
loading ...