Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 14.2003

Page: 333
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2003/0336
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
DAWANIE TWARZY: UPUBLICZNIANIE I POLITYKA PROZOPOPEI ANDTEGO WARHOLA

333

wsze anonimowe; (zwykle) nie ma znaczenia, kto zginął. Ważne jest to, że
ucieleśniony spektakl czyjejś śmierci zostaje przedstawiony masowej
publiczności, która go konsumuje.
W Tunafish Disaster (Katastrofa z tuńczykiem, 1963) Warhol daje
świetny przykład takiego spektaklu. Reprodukuje zdjęcie i tekst z arty-
kułu gazetowego o dwóch kobietach, które umarły od skażonego jadem
kiełbasianym tuńczyka. Obraz przedstawia podpisane portrety kobiet
oraz morderczej puszki z sieci sklepów A&P. Czerpiąc obrazy z gazety
Warhol pokazuje, że jego własny obraz nie jest przedstawieniem samego
wypadku, lecz jego konsumpcji. Łatwo zrozumieć, dlaczego te obrazy spo-
dobały się Warholowi - łączą w sobie katastrofę i towar, przez co stwa-
rzają okazję do refleksji nad tożsamością ich struktury, zwłaszcza gdy
dzieło porówna się z obrazami Marilyn, Jackie i puszek Campbella. Prze-
wijający się przez obraz urwany napis: „Transport zatrzymany, czy wy-
ciek zabił...” informuje, że obietnica pociechy i uznania, jaką daje towar,
w tym przypadku doprowadziła do katastrofy. Ale obraz przypomina
nam, że takie niebezpieczeństwo tkwi zawsze w prozopopeicznej obietni-
cy: idealna sława jest w pewnym sensie zawsze pośmiertna. Jako kolejny
gatunek masowego upubliczniania, zapośredniczający między ucieleśnie-
niem a wyabstrahowaniem, katastrofa daje publiczności szansę utożsa-
mienia z odcieleśnioną przestrzenią publicznego świadectwa, szansę wej-
ścia w fantazję autowyabstrahowania poprzez opłakiwanie cudzego
ciała54. Seria katastrof Warhola podkreśla, że logika katastrofy jest logi-
ką konsumpcji. I podobnie jak napis „czy wyciek zabił”, brzmi niczym nie-
samowita zapowiedź profilaktyki w dobie AIDS, Katastrofa z tuńczykiem
wydaje się w retrospekcji zapowiadać łatwość, z jaką masowa sfera pub-
liczna potrafiła zasymilować AIDS jako katastrofę, coś-do-skonsumowa-
nia, a nie kryzys wymagający działania lub utratę domagającą się żałoby.
Fakt, że zamiana na lepsze, wyabstrahowane ja, leżąca u podstaw
atrakcyjności konsumowania, zawsze odbywa się na warunkach podykto-
wanych przez kogoś innego, przy pomocy cudzego wizerunku, staje się
palącym problemem w sytuacji, gdy wizerunek nie dotyczy mnie, a nawet
mnie wyklucza. Weźmy za przykład język, jakim mówi się o AIDS, skie-
rowany do od-gejowionej, „ogólnej” opinii publicznej. W tym przypadku
„bolesnej dosłowności nabierają słowa o profilaktyce, proponowanej przez
media tym, którzy zechcą się utożsamić z uodpornionym ciałem”55. Stwo-
rzenie profilaktyki jest podstawową funkcją tego, co Simon Watney na-
zwał „spektaklem AIDS”, którego częścią jest konstrukcja „ofiary AIDS”,
„zwykle hospitalizowanej i fizycznie upośledzonej, «zniszczonej, pomarsz-

,J'4 Zob. omówienie katastrof dokonane przez Warnera w Mass Public, s. 248-253.
55 Ibidem, s. 252.
loading ...