Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 15.2004

Page: 130
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2004/0132
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
130

PIOTR PIOTROWSKI

Władysław Strzemiński oraz przebywający w Paryżu Henryk Stażewski
i poeta Jan Brzękowski, którzy mieli tam bardzo dobre kontakty z gru-
pami Cercie et Carré oraz Abstraction-Création) rozpoczęli już w 1929
roku. W Łodzi promotorem przedsięwzięcia był wspomniany już Prze-
cław Smolik, który w socjalistycznym zarządzie miasta odpowiadał za
sprawy kultury. Po długich negocjacjach w początku 1931 roku Włady-
sław Strzemiński w imieniu a.r. podpisał ze Smolikiem umowę o przeka-
zaniu miastu w depozyt kolekcji sztuki nowoczesnej i utworzeniu w
miejskim muzeum jej stałej ekspozycji. Warto podkreślić, iż tym samym
w Łodzi powstało jedno z pierwszych na świecie muzeum sztuki nowo-
czesnej, co więcej - do tej pory jest to najlepsza w Polsce kolekcja mię-
dzynarodowej sztuki klasycznej awangardy. Wydany przy okazji jego
otwarcia katalog obejmował prace artystów tej miary, co Jean Arp, Theo
van Doesburg, Max Ernst, Albert Gleizes, August Herbin, Fernand Lé-
ger, Michel Seuphor, Kurt Schwitters i wielu innych czołowych europej-
skich twórców52. Dzięki tej inicjatywie więc Łódź stała się bardzo istot-
nym punktem na mapie międzynarodowej wymiany modernistycznych
środowisk artystycznych.
Była to też niewątpliwie próba instytucjonalizacji awangardy. Istot-
ne jednak jest to, że nie przeprowadzono jej w ramach instytucji pań-
stwowych, na przykład któregoś z utrzymywanych przez administrację
państwową muzeów narodowych, lecz lokalnych, umieszczając kolekcję
w muzeum miejskim Łodzi, rządzonej podówczas przez socjalistów. Legi-
tymizowała ona zapewne to miasto jako środowisko zwrócone w stronę
międzynarodowej sztuki nowoczesnej; legitymizowała też Władysława
Strzemińskiego i grupę a.r. jako międzynarodowe środowisko artystycz-
ne, podejmujące współpracę z władzą lokalną sprzyjającą rozwojowi am-
bitnych przedsięwzięć kulturalnych. Można więc sądzić, że właśnie na
poziomie dość określonej społeczności lokalnej, takiej, która legitymo-
wała się władzą rozumiejącą współczesną kulturę artystyczną i przywią-
zującą do niej wagę, artysta widział możliwość współpracy i wzajemnej
solidarności; przynajmniej widział ją lepiej niż na poziomie państwa,
zrażony do pewnego stopnia eklektyzmem oraz brakiem zdecydowania
w popieraniu sztuki nowoczesnej, zarówno w odniesieniu do jednorazo-
wego doświadczenia poznańskiej PWK, jak też do stałej działalności pań-
stwowego Instytutu Propagandy Sztuki, mimo że wystawiał tam swoje
prace53.

52 Kolekcja sztuki XX wieku w Muzeum Sztuki w Łodzi, red. R. Stanisławski, War-
szawa: Galeria Zachęta, 1991, s. 9.
53 W. Strzemiński, Z powodu wystawy w IPS-ie (1934), (przedruk w:) W. Strze-
miński, Pisma, op. cit., s. 187-189.
loading ...