Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 24.2013

Page: 225
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2013/0227
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
MALARSTWO MATERII DANUTY URBANOWICZ

225

Przy użyciu dratwy powoływane są wreszcie relacje elementów
względem siebie. Artystka nie zestawia ich jedynie na płaszczyźnie, ale
często także zszywa poszczególne materie. Łącząc je, powołuje nową ca-
łość. Za sprawą przeszyć fragmenty o odmiennej proweniencji, właściwo-
ściach i znaczeniu, zostają połączone w widoczny sposób. Tym samym
podkreślona zostaje intencjonalność związków i - przede wszystkim -
powołanej całości. Nie są to fragmenty, które pojawiły się na płaszczyźnie
niejako samorzutnie, w wyniku działania przypadku czy niekontrolowa-
nego gestu artystki, ale elementy, których funkcjonowanie w polu obra-
zowym zostało zaplanowane i osiągnięte za sprawą świadomych i praco-
chłonnych działań. Zaakcentowane zostaje uzyskane dzięki ich jedności
wrażenie „wtórnej integracji”, będącej wynikiem obliczonego na konkret-
ny efekt działania.
Podjęte w praktyce artystycznej Danuty Urbanowicz kroki zdają się
wyrażać chęć integracji tego, co zostało jej pozbawione. Postawa ta wyra-
ża się zarówno w sposobie użycia poszczególnych elementów, jak i two-
rzeniu ostatecznego dzieła. Powołanie nowej całości, jakby nadrzędnej
wobec jej składowych, stanowi swoisty cel artystyczny. Przez zestawianie
fragmentów na jednej płaszczyźnie, komponowanie ich w oparciu o har-
monię barw, różnicowanych na ogół jedynie odcieniem, budowanie połą-
czeń akcentowanych przez te występujące realnie (szwy) cel ten zostaje
osiągnięty. Dominujące w odbiorze staje się wrażenie spójności kompozy-
cji uzyskane pomimo indywidualnych cech poszczególnych materii. Zaak-
centowana zostaje obecność użytych fragmentów „tu i teraz” - na obrazie.
Związek z przeszłością, z której materiały pochodzą, pozostaje obecny,
zdecydowanie jednak usunięty zostaje na plan dalszy. Ważniejszy niż
sensy rozciągnięte między przeszłością i teraźniejszością38, konotowane
przez włączane do obrazów fragmenty materii, jest sposób, w jaki funk-
cjonują one na obrazie. Spójność i koherencja, uzyskiwane przez świado-
me łączenie materii, zdają się wyciszać oddziaływanie za sprawą ich
przeszłości „spoza” obrazu. Piotr Krakowski, we wstępie do katalogu wy-
stawy Grupy Nowohuckiej, otwartej w Galerii Krzysztofory w marcu
1960 roku, określał efekt wywoływany przez zaprezentowane płótna jako
stan, w którym wyraz płynący z poszczególnych fragmentów materii,
mimo dosadności, zostaje „odgrodzony”, po to, by głównym źródłem zna-
czeń uczynić całość kompozycji39. Zniszczone materie służą stworzeniu
38 Na dualizm możliwości interpretacyjnych wskazuje Mieczysław Szewczuk, zwraca-
jąc uwagę zarówno na wojenną przeszłość, jak i nowohucką teraźniejszość artystki; por.:
M. Szewczuk (red.), Danuta i Witold Urbanowiczowie..., op. cit., s. 6.
39 „brutalna cielesność i konkretny fizyczny wyraz zostaje złagodzony estetyczną ma-
larską korektą, odgrodzony warstewką werniksu, która świadomie wycisza i harmonizuje
poszczególne jej elementy w zgodnie brzmiącą całość”; P. Krakowski, wstęp do katalogu
loading ...