Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — [1].1979

Page: 104
DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1979/0136
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
104

M. POPRZĘCKA

ko przez punkty wyznaczane obrazami romantyków, płótnami realistów,
impresjonistycznymi pejzażami, wielkimi dziełami van Gogha, Gauguina,
Cezanne’a; że malowano wtedy także wszystkie owe umierające Kleopa-
try, boginie miłości wyłaniające się z fal morskich, ścinane Marie Stuart,
duszone dzieci króla Edwarda, wielkie historyczne „machiny” i trywialne,
anegdotyczne scenki. Setki i tysiące obrazów, które wystawiano, ogląda-
no, kupowano i opisywano, a których istnienia i funkcjonowania histo-
ryk sztuki nie może kwitować pobłażliwym uśmiechem (ii. 1 - 4).

Dokonując zatem rewizji obrazu sztuki XIX wieku i dążąc do wydo-
bycia kierunków nowoczesnych z izolacji i włączenia ich w pełny nurt
zeszłowiecznej produkcji artystycznej, nowe pokolenie badaczy podwa-
żyło utrwalone podziały na „nowoczesnych” i „akademickich”, na „nie-
zależnych” i „oficjalnych”. Nie tylko okazało się, że prawie wszyscy wiel-
cy niezależni byli uczniami akademii i pompierów, że na akademiku Ge-
rómie wzorowali się Manet28 i Celnik-Rousseau 29, że „nowoczesny” Renoir
niewiele odbija od wziętych mistrzów portrecików dziewczęcych 30. Stało
się oczywiste, że poznanie sztuki „uznawanej” pozwala na pełniejszą oce-
nę sztuki „nowoczesnej” 31. Wielkie kąpiące sią Cezanne’a zyskują swój
pełny sens dopiero na tle wielkich mitologicznych realizacji malarstwa
salonowego; niezliczone rysunki modelek Degasa wpisują się w żywą od
Carraccich po Ingresa tradycję akademickiego studium z modela; odaliski
Matisse’a są kolejnym wcieleniem mieszkanek salonowych haremów, na-
wet Guernica Picassa — alegoryczno-historycznej „machiny”.

W wyniku aktualnych badań zakwestionowano też prestiż impresjoni-
zmu, prestiż który był odwetem za jego początkowe trudności, które zre-
sztą były przesadzone. Impresjonizm był bowiem przez długie lata kry-
terium oceny, miarą nowoczesności, niejako punktem docelowym i zwrot-
nym zarazem, tak że krytyka skłonna była w każdym obrazie wykonanym

28 G. Ackerman, Gerdme and Manet. Gazette des Beaux-Arts R. 109, 1967,
s. 167 - 176.

29 A. B o i m e, Jean-Leon Gerdme, Henri Rousseau’s Sleeping Gypsy and the Aca-
mic Legacy. The Art Quarterly, t. 34, nr 1, 1971, s. 30 - 50.

" W.Hofmann i T. O s t e r w a 1 d w cyt. katalogu wystawy Ein Geschmack
wird untersucht zestawili zbliżone do siebie obrazy par kochanków: „Les Amants” Re-
noira, „Le Reve” Alfreda de Richemont i „Declaration” Toulouse-Lautreca. „Stało
się jasne, iż liryczny i anegdotyczny sentymentalizm nie bywał tylko wyróżnikiem
malarstwa salonowego. Takie wypadki oscylowania dzieł na granicy jakości przypo-
minają nam pewne powiedzenie Karola Krausa: »wiersz tak długo jest dobry, do-
póki nie wiemy, kto jest jego autorem«. Należałoby się jednak zastanowić i nad
jego odwrotnością. Wiersz tydko tak długo jest dobry, dopóki pamięta się nazwisko
jego autora” — W. Hofman n, Kicz i sztuka trywialna jako sztuki użytkowe,
loc. cit.

31 T. Hess, Some Academic Questions. W: Academic Art. Ed. T. Hess, J. Ash-
bery. London 1971, s. 5.
loading ...