Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 2.1983

Seite: 53
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1983/0077
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
53

TEOLOGIA IKÒNY W 2 POŁOWIE XVII W.

ale przecież i one mogły funkcjonować tylko w ograniczonym zakresie.
Jako oryginały docierały tylko do niektórych artystów, większość znała
je jedynie z przerysów przez siebie wykonanych ®5. Zarówno Biblia Pis-
catora, jak i inne grafiki zachodnie pozwalały na przejęcie przez ro-
syjskich malarzy jedynie pewnych elementów kompozycji, perspektywy,
układu postaci, ale problem światłocienia, kolorytu, techniki był im
w dalszym ciągu niedostępny. I dopiero gdy sami artyści rosyjscy za-
częli wyjeżdżać na Zachód, a do Rosji sprowadzano wybitnych twórców
sytuacja uległa zmianie.
Jak wynika z wypowiedzi patriarchy Nikona, jak i Symeona Połoc-
kiego, obaj dążyli do podporządkowania twórczości artystów władzy, Ni-
kon cerkiewnej, Połoeki także państwowej. Domagali się tego także sami
artyści, upatrując w opiece państwa zarówno możliwości podniesienia
rangi artysty, jak i eliminacji mniej zdolnych artystów, przez prze-
prowadzenie wśród nich swoistej weryfikacji. Musiał to być rzeczywiście
bardzo dojmujący problem, bowiem malarze w swoich wypowiedziach,
głównie Władimirów, wielokrotnie zwracali uwagę na upadek współ-
czesnego im malarstwa. Podkreślał to także Symeon Połoeki widząc przy-
czynę tego zjawiska „w lekceważeniu sztuki przez Rosjan”, a także
w niskich wynagrodzeniach, jakie otrzymywali malarze za swmją pracę,
co nawet powodowało porzucanie przez nich zawodu 6B.
Prawtnytai aktami, które miały uregulować i określić status mlałatrizy,
były dwie gramoty: Trzech Patriarchów i Carska. Gramota Patriarchów
zawierająca długi wstęp uzasadniający kult ikon, w którym powołuje
się na szereg autorytetów, przede wszystkim św. Bazylego, kładzie na-
cisk na dwa problemy: po pierwsze na konieczność zachowania przez
malarzy ikon „czystości moralnej”, po drugie — właściwego wykorzy-
stania przez nich talentu: „przeklęty jest każdy kto tworzy dzieło Boże
z lekceważeniem, nawet jeśli dobrze maluje rzeczy świeckie, a nie święte
ikony o piękności pierwowzorów” 67. Gramota kończy się stwierdzeniem,
że tym pismem podnosi się „autorytet ikonopiscy, jako sługi Bożego” 66.
W gramocie Carskiej podkreślono zaś nie tylko wyższość malarstwa nad
innymi rzemiosłami, co znalazło już wyraz w traktacie Uszakowa, ale
zrównano je z pisaniem ksiąg ®9. W gramocie tej najważniejszym jest
następujące sformułowanie: „My, wielki Monarcha i car ... Aleksy Mi-

85 Ovßinni'kova, Cerkov Troicy ..., ap. cii., s. 129.
68 L. N. M a j k o V, ap. cit., s. 146, 147.
87 Pekaiski, ap. cii., s. 325.
88 Ilhid.
89 Ikona jest jedną z form objawienia się Boga i w ten sposób zbliża się
poprzez tę funkcję do objawienia się Boga w Biblii poprzez słowo. L Ouspe n-
s k y, op. cit., s. 144.
loading ...