Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 2.1983

Seite: 118
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1983/0148
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
118

W. SUCHOCKI

związane z obydwoma sferami: mogą współdziałać i konkurować, wystar-
czać i nie wystarczać. Trzeba tu jednak wprowadzić rozróżnienie i uściś-
lenie istotne dla sztuki nowoczesnej: rozróżnienie dzieła „autentycznego”
i reprodukcji. Powyższa charakterystyka odnosi się do tego pierwszego 24.
Jakkolwiek na nim się koncentrujemy, warto pamiętać, że współcześnie
sztuka funkcjonuje przede wszystkim przez reprodukcje, więcej — że
przemiany, jakie wprowadza reprodukcja w samym pojęciu sztuki zwią-
zane są zwłaszcza z aspektem „przestrzennym” 25.
Przez swą jedyność i rzeczowość dzieło sztuki zawsze faktycznie, fi-
zycznie jest w jakimś miejscu. Można zatem najpierw próbować wy-
odrębnić dzieła, które były w określonym miejscu, zawieszając wstępnie
wszelkie teoretycznoartystyczne podziały i rozróżnienia (chronologiczne,
jakościowe, gatunkowe itp.). W tej perspektywie takie całości jak mu-
zea, galerie, wystawy, kolekcje, oeuvres artystów rozumiane będą jedy-
nie jako zespoły dzieł. Umożliwiające analizę podziały trzeba dopiero
powołać, rozważając aspekt geograficzny — rozmaitego „nasilenia” związ-
ku dzieła z miejscem czy rozmaitość przejawiania się w dziełach zwią-
zku z miejscem. Potrzebne jest zatem dokonanie analizy pojęć umożli-
wiających opisanie tych możliwości, zestawienie rejestru pojęć na nie
wskazujących. Pojęcia te określają niejako odmienne sposoby uczestni-
czenia dzieł w krajobrazie, współtworzenia go, obecności. Wydaje się, że
podstawowe będzie tu rozróżnienie między „byciem” i „bywaniem”
w miejscu, co uświadamia obecność czynnika czasu w poszukiwanych
rozróżnieniach. Można zatem wyodrębnić wśród dzieł takie, które — ze
swej struktury — są trwale „umiejscowione” (dzieła architektoniczne,
pomniki, malowidła monumentalne) i takie, których nie cechuje przyro-
dzone „przywiązanie” do miejsca; z grubsza odpowiadałoby to tradycyj-
nemu podziałowi zabytków w topografii artystycznej. Jednak realizacja
„mobilnych” predyspozycji tych ostatnich uzależniona jest od sytuacji,
w które są włączane. Bywa ona ograniczana na długie okresy czasu, by-
wa czasowo silnie eksponowana (np. przypadki muzeum, wystawy gościn-
nej czy objazdowej, wprowadzenia do obiegu handlowego, czy też oeuvre
artystów ,— osiadłych versus zmieniających 'miejsce pobytu).

24 Reprodukcja natomiast może wprowadzić więź z miejscem oryginału (by na-
wiązać do Eversowisikiej koncepcji kopii) ozy też (stosownie do Gombrichowskiej
tezy „substytucyjnej”) budować drugi stopień substytucji; nie sposób jednak roz-
ważań tych rozwijać na tym miejscu.
25 Mam na myślii, rzecz jasna, koncepcję Benjamina: dzieło autentyczne — aura
— oddalenie — wartość ku-ltoiwa; reprodukcja (.bezsensowność pojęcia autentycz-
ności) — upadek aury — wyjście do odbiorcy — wartość ekspozycyjna; por.
W. Benjamin, Dzieło sztuki w dobie reprodukcji technicznej. W tegoż Twórca
jako wytwórca. Wyb. H>. Orłowski. Poznań 1975, zwł. s. 73 - 76.
loading ...