Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 2.1983

Page: 148
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1983/0186
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
148

W. KEMP

Pomimo tego rozczarowania Benjamin nie stracił nadziei na nawiąza-
nie kontaktu z kręgiem Warburga, jak wynika już z listu do Scholema
z 23 IV 1928 roku: „Byłoby dobrze, gdybyś napisał do Saxla, a może
już napisałeś. [. ..] W tym wypadku jest chyba za późno, by wpłynąć na
Cassirera. Ale w tej sprawie nie widzę w ogóle możliwej drogi. Nic mi
więc nie pozostaje, jak odczekać” 8. O Cassirerze nie ma już później mo-
wy w listach, natomiast na temat Saxla pisze Benjamin 21 VII 1928
roku do Kraeauera: „Potwierdził on {tj. artykuł wstępny „Frankfurter
Zeitung”] przypuszczenie, że najważniejsze dla naszego sposobu myśle-
nia publikacje naukowe grupują się coraz bardziej wokół kręgu War-
burga i dlatego mogło mi być tylko tym przyjemniej, że ostatnio, po-
średnio, dowiedziałem się, że Saxi jest podobno bardzo zainteresowany
moją książką” 9. Także i tym razem Benjamin poprosił swego przyjaciela
Scholema o pośrednictwo: chodziło prawdopodobnie o to, aby uzyskać od
Saxla, dyrektora biblioteki Warburga, opinię dla Benjamina. Benjamin
i Scholem planowali wówczas zabezpieczenie egzystencji Benjamina
przez objęcie wykładów na Uniwersytecie w Jerozolimie.
Czy akcja Scholema miała jeszcze inne cele, jak choćby w kierunku
ściślejszego związania z Biblioteką Warburga, tego nie da się już ustalić.
Poza wskazówką „Bardzo pomyślna Twoja wiadomość cd Saxla..
{Benjamin do Scholema, 1 VIII 1928 r.) wymienione w tej sprawie listy
trzeba uznać za zaginione. Na moje pytanie Gerschom Scholem odpisał:
„Natury tej interwencji u Saxla nie mogę już sobie przypomnieć .. . Je-
stem pewny, że chodziło tam o żywe wskazanie z mojej strony na wy-
daną właśnie książkę Benjamina o tragedii, którym chciałem udaremnić
nieprzyjazną reakcję Panofsky’ego na przeddruk rozdziału o tragedii
przez Hofmannsthala (o której wiedziałem i o której rozmawiałem z W.B.
w Paryżu w 1928 roku) [. . .] Benjamin bardzo chętnie nawiązałby
stosunki z kręgiem Warburga, gdzie na warsztacie widział pokrewne mu
dążenia i myśli. [.. .] Powracając do pańskiego pytania, dlaczego nie do-
szło do bliższych związków W.B. z tym kręgiem — niemal pewne tego
podłoże widziałbym w fakcie, że filozoficznie krąg ten poprzysiągł na
naukę Ernsta Cassirera, a człowiek taki jak Panofsky wyczuwał chyba
dokładnie, że Benjamin odnosił się do tej drogi myślowej z dużą rezer-
wą. {Nie był wielbicielem Cassirera). Dialektyczny sposób myślenia Ben-
jamina, znajdujący wprost wyraz w jego analizach w książce o tragedii,
musiał mu być nie w smak”.
Rzeczywiście, między Benjaminem lat dwudziestych (a tymibardziej
— późniejszym) a neokantoWską filozofią Cassirera nie było punktów

8 Ibid., ®. 470.
* BGS, t. I, 3, s. 909.
loading ...