Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 9.1998

Page: 41
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1998/0043
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
WIZERUNKI ARCHITEKTURY W LIŚCIE PREZBITERA JANA

41

działów. W większości świątyń wnętrza naw i ściany wież posiadały kon-
dygnacje o zróżnicowanej ilości kolumn, filarów, pilastrów, lizen i służek.
Generalnie zanikły systemy starożytnej superpozycji porządków, ale
wzajemne stosunki poszczególnych kondygnacji opierały się na starannie
dobieranych proporcjach.
Pierwszy autor Listu tworzył opis fantastyczny, w którym liczyła się
jedynie matematyczna kalkulacja i zadziwiający efekt rozszerzającej się
ku górze, następnie zaś zwężającej budowli. Nie zwracał uwagi na fakt,
że w otaczającej go ikonosferze zmiana ilości podpór w kolejnej kondyg-
nacji pociąga za sobą zmianę wielkości: podziały były albo coraz drobniej-
sze i dokonywane za pomocą mniejszych elementów, bądź na odwrót, ele-
menty te były większe a rozczłonkowanie powierzchni nie tak drobne.
Najwidoczniej jeden z francuskich tłumaczy uznał za słuszne „popra-
wić” koncepcję „oryginału”. Może nie dość wyraźnie zrozumiał sens „roz-
szerzania się” budowli, może uważał ten rezultat za „nieefektowny”,
a może w sposób odruchowy wprowadził do opisu to, co dyktowała mu pa-
mięć wzrokowa: zmniejszenie wielkości podpór w miarę zwiększania się
ich ilości. Tym samym budowla nie rozszerza się już ku górze - właściwie
trudno w ogóle uzmysłowić sobie jej kształt. Piętra o zmniejszających się
rozmiarach kolumienek i zwiększonej ich ilości mogą być zarówno szer-
sze, węższe, albo identyczne w stosunku do poprzednich. Ta wątpliwość
pojawia się w momencie podania większej ilości liczb bez określenia ich
proporcji.

PODPORY I KAPITELE
Wypada jednak przyjrzeć się nieco bliżej problemowi stosunku ilości
filarów i kolumn do ilości kapiteli. Tutaj niemal co kopista, to inna zasa-
da. Niektórzy, tak jak autor rymowanego tłumaczenia, oddzielają każdą
z kondygnacji jednym tylko „kapitelem”, rozumianym najwidoczniej jako
„belkowanie” czy „strefa kapitelowa”70. Jednak w większości rękopisów
wymienia się po kilka kapiteli dla poszczególnych kondygnacji, to znaczy
zawsze mniej niż kolumn stojących nad i pod nimi. Fakt ten uderza czy-
telnika i wydaje się, że o ile każdy kopista mógł łatwo popełnić drobną
pomyłkę co do samej liczby, to nie mógłby przecież przeoczyć zgodności
pomiędzy ilością podpór i ich zwieńczeń na wszystkich wymienianych
piętrach. Musimy więc przyjąć, że już w pierwotnej koncepcji prozator-
70 W opisie świątyni Diany z traktatów o siedmiu cudach świata kondygnacje oddzielo-
ne były „wysuniętymi kamieniami” (eminetiores lapides), jakby jakąś „strefą przejściową”,
co wydaje się pojęciem pokrewnym.
loading ...