Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 9.1998

Page: 95
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1998/0097
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
MIĘDZYNARODÓWKA SALONÓW AUTOMOBILOWYCH I HAGIOGRAFIA REWOLUCJI

95

Szczuka rozprawia się tutaj z fikcją ponadpolitycznej uniwersalności
utopii technologicznego i ekonomicznego - a w konsekwencji, jak zakła-
dano, społecznego postępu. Gwałtowny rozwój techniki i masowej produ-
kcji maszynowej został zidentyfikowany jako element kapitalistycznego
systemu; podobnie reklama - narzędzie burżuazyjnej ideologii. Zarazem
jednak „postępy maszynizacji, rozwój techniczny doprowadzają do absur-
du i wywracają dotychczasowe sposoby działania i organizacji społeczeń-
stwa. Rozwój techniczny przewyższa moc ram organizacyjnych dzisiejsze-
go społeczeństwa, stąd absurdalne sprzeczności na każdym kroku
zarówno w ideologii, jak i w praktyce codziennej”.
Tempo rozwoju technologicznego pozostawia w tyle upodobania este-
tyczne konsumentów, do których dostosowuje się, a więc uwstecznia,
wzornictwo przemysłowe i projektowanie architektoniczne. Rządzi tu
ekonomia nie w sensie dążenia do optymalnej funkcjonalności, lecz w
sensie kapitalistycznej żądzy zysku. Fikcją jest np. funkcjonalizm nowo-
czesnej architektury amerykańskiej, gdzie pod pozorem optymalizacji
wykorzystania powierzchni ku wygodzie mieszkańców kryje się wyłącz-
nie troska o podniesienie dochodów z czynszu (to znamienne przesunię-
cie; na łamach „Zwrotnicy” Szczuka opisywał tę relację w kategoriach
„taylorowskiej” harmonii interesów: „dom dochodowy - oszczędność każ-
dego metra3 - jednocześnie korzyść i wygoda”). Artysta, który próbuje w
swej „bezinteresownej” twórczości wyciągnąć wnioski z przesłanek postę-
pu technicznego, wykorzystując nowe materiały i metody produkcji, auto-
matycznie traci odbiorców - rynek artystyczny, będący funkcją systemu
społecznego, skazuje go na izolację.
W istocie to właśnie wymuszone systemem odosobnienie kryje się za
ideami autonomii, „czystości” sztuki, formułowanymi przez artystów nie-
świadomych swej rzeczywistej sytuacji społecznej. Jedyne wyjście to
przywrócenie sztuce społecznego podłoża przez dotarcie do nowego od-
biorcy - proletariatu. Oznacza to wyjście naprzeciw jego konkretnym po-
trzebom i oczekiwaniom, aktualnie określonym przez walkę polityczną.
Należy przy tym tyleż liczyć się z niskim poziomem świadomości estety-
cznej proletariatu, która nie dorównuje, niestety, jego postępowym prze-
konaniom politycznym i pozostaje pod wpływem tradycyjnych upodobań
burżuazyjnych - jak i podjąć pracę nad wykształceniem tej świadomości.
Ustrój kapitalistyczny nie daje artystom szansy współdziałania w organi-
zacji życia społecznego; „nawet tam, gdzie widoki takiej pracy na pozór
otwiera, okazują się one złudnymi”. I wreszcie konkluzja, nawiązująca do
zakończenia artykułu ze „Zwrotnicy”: najpierw walka polityczna proleta-
riatu, a po zwycięstwie - otwarte pole prawdziwie twórczego działania.
„Tylko nowy ustrój społeczny umożliwi wykorzystanie wszystkich możli-
loading ...