Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 9.1998

Page: 114
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1998/0116
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
114

LECHOSŁAW OLSZEWSKI

o sposobie oporu wobec nadzorującej władzy. Przeciwstawienie się jej nie
jest równoznaczne z uzyskaniem statusu opozycjonisty w potocznym ro-
zumieniu tego słowa. Nie oznacza to również, że będziemy rekonstruować
intencję artystów, raczej spróbujemy zbudować jedną z optyk12, ugrunto-
waną jednak w postawie twórców13.
Sztuka polska okresu powojennego w szczególny sposób poddawana
była presji władzy. Kluczowe znaczenie dla jej strategii miał epizod reali-
zmu socjalistycznego14. Wówczas związki sztuki i polityki zostały najjaś-
niej określone. Władza, wciągając artystów bezpośrednio w mechanizmy
pozaartystyczne, nadała ich działaniom charakter przedmiotowy. Istnieć
artystycznie oznaczało przyjąć panującą ideologię i realizm jako formę
wypowiedzi. Dopiero kompromitacja stalinizmu zmusiła władzę do więk-
szej elastyczności.
Przemiany polityczne w połowie lat pięćdziesiątych w zasadniczy spo-
sób zmieniły obraz polskiej kultury. Odwilżowa „liberalizacja” sprzyjała
odrodzeniu sztuki nowoczesnej, którą zainteresowane było zarówno śro-
dowisko artystyczne, jak i kręgi władzy. Socrealistyczna koncepcja kul-
tury musiała ustąpić. Wrócili artyści związani z „(...) unowocześnioną
(poodwilżową), ale też uwspółcześnioną (figuratywną) — tradycją kolory-
styczną (...). Ponieważ życie artystyczne skupione było w kilku mniej lub
bardziej zmonopolizowanych obszarach, oni - poprzez wyższe uczelnie,
związek twórców oraz agendy Ministerstwa Kultury i Sztuki - przejęli
dyskurs oficjalnej kultury artystycznej”15.
Ale w opozycji do tego systemu powstawała inna sztuka - sztuka kry-
tyczna, której twórcy odrzucali tradycję obrazu z jego muzealnym kontek-
stem. Sztuka ta lansowana była przez nowo powstałe w latach 1961-1967
galerie: „El” (Elbląg), „odNowa” (Poznań), „Współczesna” (Warszawa),
„Foksal” (Warszawa), „Pod Moną Lizą” (Wrocław). Tworzyły one al-
ternatywny wobec oficjalnego obieg sztuki. Tym samym naruszały ska-
nonizowaną i kontrolowaną przez establishment strukturę życia artysty-
cznego. Wyłamywały się z systemu.
12 Właściwie będziemy „snuć opowieści” w rozumieniu Franklin a R. Ankersmita.
13 J. Robakowski w taki sposób podsumowywał działalność WFF: „Zaczęliśmy sobie
wtedy zdawać sprawę, że działalność twórcza wobec rzeczywistości jest możliwa tylko
w ten sposób, żeby nie dać się w tę rzeczywistość wciągnąć, nie dać się wplątać ani w kon-
templację ani protest, natomiast działać tak, żeby zaistnieć jako osobowość swojego czasu,
niezależnie i samoistnie, a jednak właśnie dlatego — bezpośrednio oddziaływać na rzeczy-
wistość, kształtować ją i krytycznie opisywać” (Awangarda po rewolucji. M. Szybist rozma-
wia z Józefem Robakowskim, „Gazeta Festiwalowa” nr 5, 4 VI 1981, Kraków, przedruk:
J. Robakowski, Dekada 1980-1990, Koszalin 1990, s. 6-7).
14 Zob. W. Włodarczyk, Socrealizm. Sztuka polska w latach 1950-1954, Paryż 1986.
15 P. Piotrowski, Galeria „odNOWA” jako mikroświat lat sześćdziesiątych, (w:) Gale-
ria odNOWA (kat.), Muzeum Narodowe w Poznaniu, Poznań 1993, s. 16.
loading ...