Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 9.1998

Page: 167
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1998/0169
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
MASKARADY-KOBIECOŚCI

167

może masturbacyjnej fantazji?) widnieje też na obrazie Rene Magritte’a
Nie widzę [kobiety] ukrytej w lesie (Je na vois pas la [femme] cachee dans
la foret), który interpretować można w zestawieniu ze słynną surrealisty-
czną ankietą na temat miłości Recherches sur la sexualite (1928)32. Ten
szczery tekst, opublikowany na łamach La Reoolution surrealiste, był
sam w sobie szokującym przykładem deklarowanej werbalnej „otwarto-
ści”, która w istocie ujawniała nieprzekraczalne granice: stalinowski mo-
del komórki społecznej, samokrytykę i wykluczenie wszelkich „anomalii”.
Co więcej, był to klasyczny przypadek połączenia tego, co dziś nazywa
się modnie „tożsamością homoseksualną” (mową chłopców) a „homose-
ksualną paniką” - ukrytą obawą, że stłumione związki homoerotyczne
i homoseksualne wyjdą na jaw33. Przytoczyć tu można związki między
Dalim i Garcią Lorką oraz Maxem Ernstem i Paulem Eluardem, samo-
bójstwo homoseksualisty Rene Crevela, który z detalami wyznał swą mi-
łość do „nocnych chłopców” w Moi et mon corps (1925), a nade wszystko
ogólnie „uwodzicielskie” zachowanie Andre Bretona względem mężczyzn,
połączone z jego ostrą homofobią.
Surrealizm równał się pederastii - utrzymywali pisarze: Paul Clau-
del, Ilja Erenburg i Jean-Paul Sartre, który sparodiował animatora ru-
chu pod postacią „przywódcy” homoseksualistów Achille Bretona (czyżby
chodziło o „piętę Achillesa”?). Homoseksualna panika pulsowała dziko
tuż pod powierzchnią. Najbardziej przenikliwym i kompetentnym egzege-
tą podwójnego języka surrealistów był Man Ray. Przedstawił on Bretono-
wską koncepcję explosante-fixe jako trzepotanie welonów podobnych do
tych, które nosiła Loie Fuller, ale z drugiej strony wiedział, w jaki sposób
symbolicznie dojdzie do głosu kobieca falliczność. Z kolei tekst Tristana
Tzary D’un certain automatisme du gout (O pewnym automatyzmie gu-
stu, 1933) został zilustrowany przez Man Raya za pomocą portretów
metonimicznie waginalnych i fallicznych kapeluszy na głowach niewi-
dzialnych kobiet - skoro „kapelusz czyni mężczyznę”, to w tym przypad-
ku „maska kobiecości nieodparcie przenika się z atrybutem męskiego
widza”34. Nieokreślone przez surrealizm granice między sztuką a modą,
jego wnikanie w świat Elsy Schiaparelli, Vogue i Harper’s Bazaar wiąza-
32 „Recherches sur la sexualite” ukazały się po raz pierwszy w „La Revolution
surrealiste” 1928, nr 10-11, a w wersji angielskiej zostały zebrane i przedrukowane w In-
oestigating Sex: Surrealist Research 1928-1932, przel. M. Imrie, ed. J. Pierre, New York
1992.
33 Na temat „paniki homoseksualnej” patrz Gaber, Vesłed Interests, s. 137. Tamże
uwagi o wprowadzeniu terminu przez Edwarda J. Kempfa w r. 1920 i jego dzisiejszej popu-
larności zawdzięczanej pracom Eve Kosofsky Sedgwick.
34 Patrz T. Tzara, D’un certain automatisme dugout, „Minotaure”1933, nr 3-4 i analiza
przeprowadzona przez B. Fer w The Hat, the Hoax, the Body, tekście zamieszczonym w to-
mie zbiorowym The Body Imaged, ed. K. Adler i M. Poynton, New York 1993, s. 161-173.
loading ...