Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 11.2000

Page: 228
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2000a/0230
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
228

PIOTR JUSZKIEWICZ

ki, nie mogli robić niczego innego, jak obserwować ciągłą grę językową,
transpozycję znaczeń i kontekstów, nieustanne, ale przejściowe związki
signifiant i signifie.
Jesteśmy w miejscu, w którym obszar sztuki i mówienia o niej daje się
opisać za pomocą binarnego układu, którego jeden biegun wyznacza wia-
ra w możliwość zrealizowania modernistycznej utopii niezapośredniczo-
nego porozumienia, możliwość doświadczenia poprzez obraz transcenden-
cji, a drugi - wiara w skuteczność i sens uprawiania jedynie praktyki
krytycznej, ciągłego odsłaniania naszego pragnienia transcendencji, cią-
głej nadziei na ostateczny sens, ciągła demistyfikacja mitotwórczych
zdolności języka i bezustanne objaśnianie jego zrozumianej istoty. Inny-
mi słowy, jesteśmy w miejscu, z którego wydają się prowadzić tylko dwie
drogi - jedna w stronę metafizyki obecności, a druga w stronę wiecznego
wymykania się metafizyce nieobecności. Jesteśmy, innaczej rzecz ujmu-
jąc, umieszczeni pomiędzy otchłanią metafizyki obecności a ostrym świat-
łem dekonstrukcji. Tym samym musimy wybierać pomiędzy upieraniem
się przy założeniu, że doświadczenie sztuki, dzieła jest związane nieod-
rodnie z jakimś logosem, transcendentalnym znaczonym, a systematycz-
nym ujawnianiem mitologizacji samego oczekiwania na pojawienie się te-
go doświadczenia, którego fakt odesłania do świata złudy nie jest tu
nawet przedmiotem uwagi, jakby owo doświadczenie było czymś, o czym
w towarzystwie się nie rozmawia. Jeśli natomiast nie chcemy dokonać
wyboru, będziemy musieli pozostawać w zawieszeniu pomiędzy niebem
wiary a ziemią narzuconego sobie ograniczenia, pytając o to, jak wysłowić
istotne doświadczenie.
Wskazaniem drogi poszukiwań odpowiedzi na to pytanie być może
książka Wojciecha Suchockiego:, W miejscu sumienia. Siadem myśli o
sztuce Martina Heideggera12, jedna z najważniejszych zapewne książek w
polskiej historii sztuki, która sama jest pytaniem „historii sztuki do filo-
zofii Heideggera” o drogę zmierzania ku dziełu. Suchocki nasłuchując
mowy Heideggera, wydobywając zdeponowane w niemczyźnie znaczenia
i usiłując je przyswoić polskiemu językowi, pyta o zawartą w tej mowie
istotę dzieła sztuki, naszą możliwość znalezienia się wobec niej i o możli-
wość sprostania jej w języku mówionym.
Zacząć w tym miejscu trzeba od ostatnich prawie zdań tej książki,
które dotyczą dyscyplinarnej (historyczno-artystycznej) użyteczności wy-
wiedzionych z tekstów Heideggera myśli i pojawiającym się w związku z
tym, jak gdyby marginalnie, problemem, zawieraj ącym w sobie „wciąż
odkładaną” - jak pisze Suchocki - zasadniczą wątpliwość. Ta zasadnicza

12 W. Suchocki, W miejscu sumienia. Śladem myśli o sztuce Martina Heideggera, Po-
znań 1996.
loading ...