Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 11.2000

Seite: 333
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2000a/0335
Lizenz: Freier Zugang - alle Rechte vorbehalten Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
MIEJSCE OBRAZÓW

333

publikacji (1966), zapewnia nas, że autor za pomocą archaizacji języka
chciał oddać solenny rytm mowy tubylców, a także melodię ich mahome-
tańskich modłów. Jednak odmalowanie cyklicznego porządku natury,
panującego na polu ryżowym, zabarwia napiętnowany przeznaczeniem
obraz dożywotniego miejsca zamieszkiwania wspólnoty wiejskiej spojrze-
niem „zmodernizowanego” autora, patrzącego z zewnątrz na swoją włas-
ną kulturę. Ahmad, który nie pisze w żadnym zachodnim języku, odniósł
sukces, w przeciwieństwie do Naipaula, dopiero scenariuszem filmu Lu-
dzie z pola ryżowego (a nie jego własną literacką formą dzieła). Jego przy-
powieść sfilmowano teraz w miejscu, w którym takie życie pozostało do-
tąd twardą rzeczywistością. Przepaść, która oddzielają od rzeczywistości
zachodnich widzów, sprawia, że dla tych ostatnich może być tylko obra-
zem, w którym przeżywają owo miejsce. Pojedyncze obrazy, które się nań
składają, znalazły jednak swoje miejsce dopiero w autorze, który nam je
przekazuje: zachodni autor (lub reżyser filmowy) szukałby w tym celu zu-
pełnie innych obrazów.
Głównym bohaterem opowieści jest pewien wieśniak, którego już sa-
mo imię - Lahuma - wskazuje na szczególny gatunek ryżu. Wspólnie z
żoną o imieniu Jeha oraz swoimi siostrami posiadał niewiele relong ziemi
ryżowej, która w całości wystarczała wprawdzie do wyżywienia rodziny,
ale podzielona na siedmiu spadkobierców przestałaby spełniać tę funkcję.
Tylko Lahuma był zdolny do tego, by ciągle od nowa wydzierać ryż siłom
natury i szkodnikom. „Ryż był życiem Lahumy. Nie miał żadnego inne-
go”. Pole ryżowe stało się również miejscem jego śmierci: zmarł od uką-
szenia jadowitego węża. Wdowa podjęła beznadziejną walkę z naturą,
która doprowadziła ją do obłędu. Osierocone przez nią dzieci słyszały je-
szcze krzyki swojej matki, gdy udawały się na pole ryżowe. Najstarszą
córkę nachodziły w nocy obrazy, które przypominały jej pole ryżowe i pra-
cującego na nim ojca. „Teraz stało się to częścią również jej własnego cia-
ła”. Przypowieść, opowiadana przez Ahmada, projektuje nie tylko miejsce
natury, ale też miejsce formy życia, która dla tego, kto ją czyta, może być
tylko obrazem. Obraz transmitowany jest przez książkę do czytelnika, w
którym raz jeszcze znajduje swoje miejsce. Ponownie musimy odróżnić
dwojakiego rodzaju miejsca: miejsce, które stało się obrazem i pamięć,
która ten obraz (podobnie jak wszelkie inne) przyjmuje.

PEJZAŻ: CHIŃSKA GÓRA
Wyobrażenie miejsca, w którym się nie zamieszkuje, w tak dużym sto-
pniu związane jest dzisiaj z naszą współczesną perspektywą, że zapomi-
na się łatwo, od jak dawna znane już było kulturom historycznym. W
dawnej literaturze chińskiej pole ryżowe było wprawdzie symbolem życia
loading ...