Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 11.2000

Page: 341
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2000a/0343
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
RECENZJE I OMÓWIENIA

341

Pierwsze rękopisy trafiły tu z Clairvaux, z kolei Eberbach przekazywało księgi
nowym fundacjom. Przynajmniej od schyłku XI w. działało własne skryptorium.
Zgodnie z przepisami dekoracja składa się niemal wyłącznie z kaligraficznych inicja-
łów, nieraz o bardzo wystudiowanej formie. Inaczej wyglądają kodeksy przywożone ze
studiów w Paryżu, z obcymi cysterskiej duchowości złoconymi inicjałami, czy - naj-
starszy ze znanych - rękopis Speculum virginum, opatrzony przedstawieniami
alegorycznymi, stamtąd też przybywały teksty prawnicze. Około 35 karolińskich rę-
kopisów patrystycznych (głównie pism św. Augustyna) pochodzi z opactwa benedyk-
tyńskiego w Lorsch, które na kilka lat przeszło pod zarząd cystersów z Eberbach.
Wśród dzieł miejscowych wyjątkowe miejsce zajmowało Exordium magnum cister-
ciense, traktujące o początkach zakonu, autorstwa mnicha Konrada. Szereg tekstów
teologicznych przepisano u schyłku XIV w., za rządów opata Jakuba z Eltville. Marti-
nowi Rifflinckowi zawdzięczamy rozbudowę pomieszczeń, uporządkowanie zbiorów
według działów i najstarszy katalog z 1502 roku.
Palmer szczegółowo opisuje przepisy i zwyczaje, związane z czasem i miejscem
czytań przeznaczonych do wspólnego słuchania. Konwersów obowiązywał wręcz za-
kaz lektury, mieli się jedynie nauczyć podstawowych łacińskich tekstów liturgicz-
nych, stąd zachowały się tylko 3 księgi pisane po niemiecku, a i to niepewnej prowe-
niencji. Tematy czytań wytyczał kalendarz i rytm liturgii godzin. Mimo założonej
jednolitości form religijności monastycznej, w praktyce pojawiały się wezwania świę-
tych spoza cysterskiego kalendarza, patronów dobrodziejów klasztoru i czczonych na
danym terenie. Śladem tego jest bogata literatura hagiograficzna, obficie czerpiąca
zarówno z dorobku autorów zakonnych, jak i innych. Rękopisy miejscowe zdobiono
miniaturami figuralnymi rzadko i zwykle były to tematy najprostsze. Znaczenie bib-
lioteki dla poznania duchowości opactwa jest nie do przecenienia tym bardziej, że za-
chowało się niewiele zabytków malarstwa i rzeźby.
Korzystanie z książki ułatwia rozbudowany system odsyłaczy, skrócony katalog
rękopisów, inkunabułów i fragmentów oraz indeksy. Patrząc z punktu widzenia hi-
storii sztuki, pewien niedosyt pozostawiają kwestie dotyczące ikonografii dekoracji
kodeksów o bardziej zróżnicowanych treściach symbolicznych. Może też warto by
wyraźniej określić indywidualne cechy miejscowej twórczości, pozwalające odróżnić je
od innych konwentów. Niemniej, dzieło należy uznać za wzorowe pod wieloma wzglę-
dami i życzyć by sobie należało, by ukazały się podobne omówienia głównych polskich
bibliotek średniowiecznych - choćby cysterskiego Pelplina — umiejętnie łączące wie-
dzę kodykologiczną, historię duchowości i literatury oraz badania nad artystycznymi
środkami wyrazu.

Jerzy Domasłowski
loading ...