Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 13.2002

Page: 192
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2002/0194
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
192

PIOTR PIOTROWSKI

mamy tu do czynienia z nietotalitaryzmem; przeciwnie - jest to wciąż sy-
stem totalitarny, tyle tylko, że funkcjonujący w inny sposób. Havel pisze:
Głęboka odmienność naszego systemu, jeżeli chodzi o charakter władzy, od tego,
co wyobrażamy sobie tradycyjnie jako „dyktaturę”, odmienność widoczna, jak są-
dzę, nawet przy bardzo pobieżnym porównaniu, skłania mnie do przyjęcia dla nie-
go (...) jakiegoś specjalnego określenia. Jeżeli od tej chwili będę nazywać go syste-
mem posttotalitarnym, to oczywiście z pełną świadomością, że raczej nie jest to
pojęcie najprecyzyjniejsze; lepsze nie przychodzi mi jednak na myśl. Przez owo
„post” nie chcę przy tym powiedzieć, że chodzi o system, który totalitarny już nie
jest; przeciwnie, chcę dać do zrozumienia, że jest totalitarny w zasadniczo inny
sposób niż dyktatury „klasyczne”, z którymi w naszej świadomości wiąże się zwy-
kle pojęcie totalizmu123.
Przywołajmy za Havlem zasadnicze różnice między dyktaturą klasycz-
ną i posttotalitaryzmem.
Pierwszą z nich jest funkcjonowanie systemu w warunkach pewnej
stabilności społecznej, w kontekście własnej tradycji, a więc akceptacji
przez podległe mu społeczeństwa jego funkcjonalnych założeń. System
nie stanowi już nowości, jak osiągana rewolucyjnymi metodami dyktatu-
ra; raczej odwrotnie - wykazuje pewną ciągłość i funkcjonuje w zdefinio-
wanej już uprzednio przestrzeni politycznej. Następna różnica to przeko-
nanie, iż funkcjonujący system nie jest wyizolowaną wyspą, nie jest
enklawą wyłamującą się z porządku globalnego; przeciwnie - zdaje się
być wpisany w porządek świata, stanowi integralną część globalnej struk-
tury. Z kolei zanik określających odmienności systemowe różnic powodu-
je, iż uzasadniająca je w heroicznym okresie dyktatury ideologia zanika;
w fazie posttotalitarnej staje się ona jedynie alibi, konwencją porozumie-
wania się między rządzącymi i rządzonymi, komunikacyjnym rytuałem.
Ta retoryczna rytualizacja skrywa swoistego rodzaju pragmatyzm spra-
wowania władzy, niepisaną umowę między klasą polityczną i społeczeń-
stwem, gwarantującą stabilizację polityczną. Społeczeństwo posttotali-
tarne wyrzeka się prawa do demokracji, a więc pretensji do władzy,
władza zaś w zamian za to gwarantuje mu materialne bezpieczeństwo.
Rytualizacja ideologii zatem wypiera metafizykę rewolucji czasu heroicz-
nej dyktatury i maskuje prawdziwe wartości nowego porządku, które w
istocie rzeczy stanowią odbicie funkcjonującej na Zachodzie kultury kon-
sumpcyjnej.
O ile dyktaturę „klasyczną” - pisze Havel - może charakteryzować atmosfera
rewolucyjnego podniecenia, heroizmu i ofiarności (...) o tyle w bloku sowieckim
resztki tej atmosfery już znikły. Blok ten bowiem od dawna nie stanowi enklawy
izolowanej od reszty rozwiniętego cywilizacyjnie świata i uodpornionej na zacho-
dzące w nim procesy; przeciwnie jest jego integralnym składnikiem. (...) Konkret -
123

Ibidem, s. 42.
loading ...