Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 13.2002

Page: 251
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2002/0253
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
OD SALONU DO GALERII. KRYTYKA ARTYSTYCZNA I HISTORYCZNA ZMIANA

251

przedsięwzięcia - to znaczy stwarzania okoliczności powstawania warto-
ściującego dyskursu nakierowanego na akceptowaną i popieraną przezeń
twórczość. Toteż Ruel przykładał wagę do produkcji monografii i katalo-
gów na temat swoich artystów, a także wydawał czasopismo poświęcone
sztuce współczesnej16. Obserwacje Jensena dotyczące działań francuskich
marszandów w II połowie XIX warto by wszakże w tym miejscu znów nie
tyle zobaczyć w perspektywie ideologicznych zabiegów maskujących, co
jako proces powstawania alternatywnych ośrodków produkcji uprawnio-
nego dyskursu na temat sztuki i w efekcie także nowych ośrodków zde-
centralizowanego układu artystycznego autorytetu. Jednakże nie idzie tu
o proste odwrócenie, nie o jedynie przerzucenie do centrum tworzonej
tam wcześniejszej charakterystyki zewnętrza, nie o jedynie zamianę
miejsc komercyjnego i niekomercyjnego. Równie istotna jest wspomniana
decentralizacja. Niezależność, temperament i odrzucenie unieważniają
centrum jako koncepcję miejsca, do którego trzeba lub wystarczy przybyć,
by napotkać sztukę. Centrum dlatego zostaje unieważnione (czy może ra-
czej poszerzone: Paryż, Francja, Europa), bo opisywana przez te trzy
określenia sztuka może pojawić się wszędzie i właśnie dlatego trzeba jej
poszukiwać. Dealer, podobnie zresztą jak krytyk, staje się w tym sensie
poszukiwaczem, kimś kto penetrując marginesy oficjalnego świata poszu-
kuje „nieznanego geniusza” i kto, co niezwykle ważne, dysponuje taką
wrażliwością i taką intuicją, która to wypatrzenie umożliwia. Dochodzi-
my w tym miejscu, jak się wydaje, do sedna nowej podstawy autorytetu.
Z jednej strony jest on gruntowany w uniwersalnym widzeniu sztuki, ja-
ko ponadczasowej niezwykłości i swoistości, jako obecności specyficznego
pierwiastka podnoszącego artefakty do godności dzieła. Na obszarze oso-
bowości marszanda czy krytyka miejscem receptywnym, uwrażliwionym
na ten aspekt twórczości, jest to, co osobiste, subiektywne, co jest specy-
ficzną własnością z kolei poszczególnej jednostki. Z drugiej zaś strony au-
torytet gruntowany jest w tym, co historyczne, co innymi słowy pozwala
wskazać na wartość jakiegoś działania artystycznego poprzez ulokowanie
jej - po pierwsze - w jakimś miejscu linii rozwoju sztuki, a po drugie -
opisuje położenie tego miejsca z punktu widzenia określonego przez jakiś
projekt historii sztuki17.
Analizując przyczyny sukcesu impresjonistów, Jensen prócz opisa-
nych wyżej przesunięć w artystycznym dyskursie związanych ze splotem
niezależności, temperamentu i odrzucenia, wskazuje na ważną dla osiąg-
16 „L’Art dans les deux Mondes” ukazywało się od listopada 1890 do maja 1891.
17 Na temat paradoksu istnienia dzieła sztuki jednocześnie w perspektywie uniwersal-
nej i historycznej w kontekście kolekcjonowania i praktyki muzealnej por. D. Preziosi,
Collecting/Museums, w: Critical Terms for Art History, ed. R.S. Nelson, R. Schift, Chicago
& London 1996.
loading ...