Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 13.2002

Page: 311
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2002/0313
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
AGORAFOBIA

311

ces fetyszystyczny, którego represyjność generuje pewniki dotyczące zna-
czenia przestrzeni publicznej. W innym miejscu redaktorzy Critical Issu-
es in Public Art po prostu powtarzają uniwersalistyczne przeświadczenia:
„Samo pojęcie sztuki publicznej, definiowane w jakiś sensowny sposób za-
kłada całkowicie homogeniczną sferę publiczną i język sztuki, który prze-
mawia do każdego”37.
Liberalne i konserwatywne dyskursy estetyczne nie były osamotnione
w swej funkcji poszukiwania sposobów jednoczesnego otwierania, jak
i zamykania zagadnienia przestrzeni publicznej. Również niektóre naj-
bardziej wpływowe radykalne przejawy ich krytyki to próba zniwelowa-
nia niepewności. Na przykład wielu lewicowych krytyków kultury anali-
zuje historię, w celu odnalezienia źródła i istoty demokratycznego życia
obywatelskiego. W ateńskiej polis, republice rzymskiej, Francji końca
XVIII wieku i wspólnotach pierwszych miast amerykańskich krytycy od-
najdują formy przestrzenne, które rzekomo ucieleśniają taki model życia.
Poszukiwania te stały się powszechne zwłaszcza pośród lewicowych teo-
retyków urbanistyki i architektury, którzy kierując się sprzeciwem wobec
nowo homogenizowanej, prywatyzowanej i regulowanej przez państwo
przestrzeni publicznej stworzonej przez urbanizację związaną z zaawan-
sowanym kapitalizmem, zawierali istotne sojusze. Na przykład, Michael
Sorkin zaczyna swą interdyscyplinarną antologię esejów krytycznych, Varia-
tions on a Theme Park: The New American City afid the End of Public
Space [Wariacje na temat parku tematycznego. Nowe amerykańskie mia-
sto i kres przestrzeni publicznej], od postulatu powrotu do „znajomej
przestrzeni tradycyjnych miast, ulic, skwerów, podwórek i parków”, które
są „naszą wielką sceną obywatelską”38. Kończy zaś konkluzją, iż „w no-
wych przestrzeniach publicznych parków tematycznych i centrów handlo-
wych sama możliwość publicznej wypowiedzi jest ograniczona: nie ma
demonstracji w Disneylandzie. Wysiłek odzyskania miasta jest walką sa-
mej demokracji”39.
Kiedy Sorkin traktuje przestrzeń publiczną raczej jako obszar aktyw-
ności politycznej niż uniwersalną strefę, która winna być chroniona przed
polityką, to znacząco zmienia dominujący dyskurs na temat przestrzeni
publicznej. Ma on rację łącząc przestrzeń publiczną z realizacją prawa do
swobodnej wypowiedzi i ze sprzeciwem wobec obecnej proliferacji steryl-
nych przestrzeni miejskich, które wykazują mały opór w stosunku do
3' Ibidem, s. 171.
38 M. Sorkin, Introduction: Variations on a Theme Park, (w:) M. Sorkin, Introduc-
tion: Variations on a Theme Park: The New American City and the End of Public Space,
The Noonday Press, New York 1992, s. xv.
39 Ibidem.
loading ...