Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 13.2002

Page: 342
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2002/0344
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
342

ROSALYN DEUTSCHE

obiektywnego źródła, każdy, kto je kwestionuje, zostaje automatycznie
umieszczony poza ramami zarówno wspólnoty publicznej, jak i estetyki -
a w istocie poza „cywilizacją”. Yudice słusznie wskazuje, iż takie odnie-
sienia do kryteriów absolutnych są oparte na wykluczeniach. Absoluty-
styczne definicje przestrzeni publicznej generują dwa rodzaje prywatyza-
cji: umieszczają głosy desydentów w sferze prywatnej i przywłaszczają -
czyli prywatyzują - samą sferę publiczną.
Pojawia się jednak problem, gdy krytycy tacy jak Yudice, którzy wy-
stępują przeciwko autorytarnym definicjom sfery publicznej propagowa-
nym przez Jesse Helmsa i Hiltona Kramera, redefmiują sztukę publiczną
przez tworzenie nowej dychotomii publiczne/prywatne - takich np. jak ta
pomiędzy wnętrzem a zewnętrzem instytucji artystycznych. Podział ten
wytwarza swoją własną uprzywilejowaną przestrzeń publiczną i własną
prywatyzację. W konsekwencji, propozycje redefinicji sztuki publicznej
jako sztuki zaangażowanej w „estetykę praktyczną” same służą funkcji
praktycznej, z którą spotkaliśmy się wcześniej: nakładają sztywną opozy-
cję pomiędzy zewnętrzem i wnętrzem instytucji na równie schematyczną
opozycję publiczne/prywatne, a zatem propozycje te wypierają femini-
styczną politykę przedstawienia z artystycznej sfery publicznej. Posłu-
chajmy, dla przykładu, pieiwszego z cytowanych powyżej autorów. Krytyka
przedstawienia, powiada Trend, nie ma funkcji praktycznej, ponieważ
znajduje się w przestrzeni „poza społecznym zastosowaniem”. Pisze on
również, iż niestety „złożone mechanizmy definiowania «dyscyplin» sztu-
ki i nauk humanistycznych oddzieliły świat sztuki od społecznej prakty-
ki”, a ta „fragmentaryzacja wiedzy, odizolowując ją od zastosowań prak-
tycznych, wyjaławia estetykę, pozbawiając ją jakiekokolwiek wymiaru
praktycznego94. Jeśli praca nad „polityką przedstawienia” odbywa się w
instytucjach artystycznych i skierowana jest do publiczności artystycz-
nej, to „promuje iluzję niezaangażowanej społecznie i apolitycznej prakty-
ki kulturowej”95.
Opinię tę popiera również Yudice: „Polityka przedstawienia stosowa-
na przez tego typu sztukę (...) ta gra z konstruowanym charakterem wi-
zerunków (...) nie musi koniecznie prowadzić do zmiany uwarunkowań,
które przede wszystkim wizerunki te tworzą”96. Podobnie jak Crow - ale
wprost - Yudice pojmuje publiczną rolę sztuki w opozycji do tego rodzaju
prac, jakie pokazano na wystawie „Public Yision”. Pisze:

94 Trend, BeyondResistance, op. cit., s. 4.
90 Ibidem.
9b Yudic e, For a Practical Aesthetics, op. cit., s. 135.
loading ...