Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 13.2002

Page: 341
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2002/0343
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
AGORAFOBIA

341

wanie „artystów progresywnych” w „praktyczną estetykę”. Według Trenda
artyści praktyczni odpowiadają na potrzebę popierania celów i tożsamo-
ści ruchów społecznych i wszystkich form walki społecznej, które mogą
być zgrupowane pod nazwą „nowych ruchów społecznych”90. Ich aktywność
promuje „świadomość obywatelską” przez „edukację publiczną” i ponadto
reprezentuje „przywrócenie publicznej funkcji sztuki”91. Kulturoznawca
George Yudice zgadza się, iż artyści „przywracają publiczną funkcję sztu-
ki” poprzez „służenie potrzebom określonych grup społecznych i jedno-
cześnie upowszechnianie ich praktyk na szerszym forum”92.
Yudice opublikował te uwagi w artykule, który rozpoczynał się od
sprzeciwu wobec neokonserwatywnych propozycji zaniechania finanso-
wania sztuki ze środków publicznych. Jego szerszym zamierzeniem jest
jednak przejęcie konserwatystywnej definicji sztuki publicznej. Yudice
zadaje pytanie, w jaki sposób świat sztuki może najbardziej efektywnie
kwestionować uprawnienia konserwatystów do prywatyzacji sztuki oraz
osłabianie kulturowych wpływów represjonowanych grup społecznych i
cenzurowanie sztuki krytycznej, która, jak zakładają konserwatyści, ob-
raża wartości publiczne? Po pierwsze, Yudice odrzuca reakcje liberalne,
które są po prostu obroną abstrakcyjnej wolności artysty. Uznaje on, że
takie postawy wzmacniają jedynie depolityzację związaną z koncepcjami
sztuki jako sfery autonomicznej, a wartości publicznych - jako uniwersal-
nych. Bardziej efektywna kontestacja programu konserwatywnego, po-
wiada dalej, pojawia się w działalności artystów, którzy upolityczniają
praktykę artystyczną, wiążąc się z nowymi ruchami społecznymi. W tym
momencie Yudice dokonuje znaczącego, ale i wątpliwego kroku: stwier-
dza, iż artyści związani z nowymi ruchami społecznymi „obywają się bez
ramy”93. Rozumie przez to, że działają poza konwencjonalnymi instytu-
cjami artystycznymi i w ten sposób „przywracają funkcję publiczną sztuki”.
Uważam, iż w dzisiejszym klimacie politycznym wspieranie za pomocą
wszelkich argumentów walki, w której sztuka bierze udział wraz z nowy-
mi ruchami społecznymi, jest kluczowym rodzajem praktyki publicznej.
Nazywanie takich „aktywistycznych” prac „sztuką publiczną” podważa
autorytarny dyskurs estetyczny, który rzekomo broni „publiczności”
i „estetyki” zakładając, iż te kategorie opierają się na bezdyskusyjnych
kryteriach, standardach „przyzwoitości”, „smaku” lub Jakości”. Standardy
te mogą być również charakteryzowane jako transcendentalne, naturalne
lub zgodne z wolą wspólnoty. Ponieważ traktowane są jako pochodzące z
90 D. Tr end, Beyond Resistance: Notes on Community Counter-Practice, „Afterimage”
1989, April, s. 6.
91 Ibidem.
9“ G. Yudice, For a Practical Aesthetics, „Social Text” 1990, nr 25/26, s. 135.
93 Ibidem, s. 134.
loading ...