Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 14.2003

Page: 61
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2003/0064
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
ROGIER VAN DER WEYDEN: TRYPTYK NARODZIN CHRYSTUSA

61

obserwacji, że bardzo szybko pochłania swą detalicznością uwagę widza,
poprowadzonego w głąb osiową, zataczającą łuk ulicą, aż ku przeciwległe-
mu zamknięciu murów, zaakcentowanych wyniosłą dwubasztową bramą
(ił. 4). Miasto zwraca się ku odbiorcy, spoglądającemu na nie ze stosunko-
wo krótkiego dystansu, nie chaotycznym, bądź przypadkowym fragmen-
tem struktury urbanistycznej, ale elewacjami dwóch wybranych budynków,
symetrycznie ujmujących główny trakt, tak jakby miały reprezentować w
wąskiej przestrzeni obrazowej rozciągającą się tuż za nimi całą ciuitas.
Zakrzywiony tor ulicy pozwala na ukazanie jeszcze widoku fasad kilku
kamienic, ujętych w silnym skrócie, swego rodzaju fragmentaryczną ewo-
kację substancji miejskiej. Eliptyczne wytyczenie osi powoduje, że nie-
znacznie więcej miejsca na płaszczyźnie owego frontalnego image’u mia-
sta przypada elewacji pałacu niż kamienicy, usytuowanego zresztą w
uprzywilejowanym sąsiedztwie, a właściwie bezpośredniej (płaszczyzno-
wej) łączności z pierwszoplanową szopką-kapliczką, gromadzącą święte
osoby. Pomiędzy oba miejskie budynki wprowadzona została swoista se-
mantyczna gra. Różnicuje je materiał - pałac z jasnoszarego kamienia
(piaskowca?), kamienica zaś - z jasnoczerwonej cegły, choć z analogicz-
nym jak pałac kamiennym detalem. Rywalizują też wysokością - kaleni-
ca kamienicy wypada znacznie niżej aniżeli zwieńczenie wieży, zdecydo-
wanie wyżej zaś niż dach przylegającego do niej korpusu. Optycznie
jednak różnicę uzupełnia widok oddalonej o kilka przecznic bogato roz-
członkowanej wieży kościelnej, wyrastającej (na płaszczyźnie) pośrodku
dachu kamienicy, bezpośrednio nad jej wysokim kominem (wpisującym
się w strukturalny podział dzwonnicy, poprzez uzgodnienie jego krawędzi
z układem skarp opinających wieżę).
Precyzja techniki malarskiej pozwala, a właściwie nawet skłania do
przeprowadzenia detalicznej analizy zabudowy miejskiej. Trójkondygna-
cyjna kamienica zwraca się ku ulicy dwuosiową fasadą z pięciostopnio-
wym szczytem schodkowym z zespołem wąskich prostokątnych otworów.
Drzwi frontowe, usytuowane w prawej osi parteru na podwyższeniu
dwóch stopni, osłania dwuspadowy daszek, wsparty na łukowo wygiętej
konsoli. W elewacji bocznej pojawia się ryzalit z analogicznym jak na fa-
sadzie schodkowym szczytem, przecięty na osi ramą tablicy. Piętra roz-
dziela wąski kamienny gzyms, obiegający całą kamienicę. Gładką połać
stromego, szaroniebieskiego dachu przerywają wąskie lukarny, nakryte
dwuspadowymi okapami z płyciną w formie trójlistnego łuku.
W pierzei ulicy po prawej stronie, dostrzegalne są fasady pięciu ka-
mienic, tuż za skrzyżowaniem, zwróconych ku niej ścianą szczytową lub
kalenicową, głębiej natomiast pojawia się sekwencja następujących po so-
bie połaci dachów. Kamienice znacznie różnicuje wysokość i ilość osi (2-4
kondygnacyjne, 2-4 osiowe), jakość materiału (kamień, cegła, drewno)
oraz opracowanie części parterowej, z wejściem i, prawdopodobnie, po-
loading ...