Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 14.2003

Page: 81
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2003/0084
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
ROGIER VAN DER WEYDEN: TRYPTYK NARODZIN CHRYSTUSA

81

budowę tam i wałów tworząc poldery, zabezpieczające kolejne obszary
przed powodziami (jeden z nich nosi nawet jego imię)106. Głównym jednak
polem tejże aktywności stało się ufundowane przezeń wyłącznie z włas-
nych środków miasto, Middelburg107. Zaplanowane, wytyczone i zrealizo-
wane w ciągu kilkunastu zaledwie lat przedsięwzięcie nie ograniczyło
się jedynie do wyposażenia miasta w podstawowe budynki komunalne,
szpital, kościół, pierścień murów i bram oraz usytuowania tam własnej
rezydencji. Równolegle Bladelin zadbał o zapewnienie niezbędnego dla
funkcjonowania organizmu miejskiego poziomu populacyjnego. Podjął
wysiłek zabezpieczenia schronienia dla bezdomnych, co poskutkowało
szybkim napływem ludności, traktującej nowo erygowane miasto jak
miejsce bezpiecznego azylu. Założycielowi sprzyjała także aktualna sy-
tuacja polityczna, którą potrafił wykorzystać dla swej idei. Ciesząc się
nieograniczonym zaufaniem Filipa Dobrego, otrzymał pozwolenie na
udzielenie schronienia uciekinierom z nieodległego Dinant, miasta zbun-
towanego przeciwko księciu, za co zostało przez niego zdobyte i „obrócone
w proch”. Humanitarne zachowanie Bladelina nie było jednak pozbawio-
ne zmysłu ekonomicznego - większość przyjętych obywateli spalonego
ośrodka to tamtejsi wykwalifikowani rzemieślnicy - odlewnicy mosiądzu
- którzy zapoczątkowali przemysłowy rozwój swego nowego miasta108.
Prawdopodobnie Pieter Bladelin w zasadniczym stopniu zadecydował
także o „programie” wybudowanego w ciągu zaledwie 7 lat middelbur-
skiego kościoła parafialnego, jednego z najważniejszych obiektów, w reli-
czyśćcowe (...). Środki pomocy dzielą się na środki materialne (opłacenie mszy za dusze,
pielgrzymki wstawiennicze za kogoś itd.) i na środki umartwienia lub czasowej przemiany
(posty, modlitwy, pielgrzymki). Widoczną niesprawiedliwość, że człowiek bogaty może
uczynić znacznie więcej dla swojej duszy i swoich przyjaciół niż biedny, odrzuca Jacob von
Paradis za pomocą argumentu, że środki użyte przez bogatego i tak stają się też korzyścią
biednego (...). Budowa nowego kościoła i jego wyposażenie w obrazy wzajemnie się warun-
kowały. A więc gdy dla pomnożenia nabożeństwa wzniesiony został nowy kościół lub kapli-
ca, to pociągało to za sobą także wykonanie nowych retabulów ołtarzowych i innych ele-
mentów wyposażenia. Mogą one zostać sfinansowane przez wewnątrzkościelną fundację
budowlaną lub przez ofiary prywatne”. Ch. Gottler, P. Jezler, Zamieranie czyśćca i za-
łamanie się zamówień na sztukę sakralną, (w:) C. Wohmen, Th. Stenberg, (...) kein
Bildnis machen. Kunst und Theologie im Gesprach, Echter 1987, s. 121-124 (tłum. M.G.).
106 Por. H. Belting, Ch. Kruse, op. cit., s. 115.
10' Nadanie przez niego miastu nazwy upamiętniającej poprzednich właścicieli gruntu
- klasztoru cystersów z Zelandii, może być również przesłanką do rekonstrukcji osobowości
Bladelina, świadczyć o zachowaniu daleko idącej skromności (i/lub szacunku dla starego
zgromadzenia zakonnego) przy jednoczesnej manifestacji własnej pozycji, jaką było samo
przedsięwzięcie fundacji miasta.
108 Zaliczenie fundacji miasta i zabezpieczenie swego rodzaju bezpieczeństwa socjalnego
do tzw. „dobrych dzieł”, pozwalających mieć nadzieję na pewniejszy udział w Odkupieniu, sta-
wia w jaśniejszym świetle wprowadzenie motywu miasta wraz z donatorem do obrazu.
loading ...