Rocznik Historii Sztuki — 43.2018

Page: 143
DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/rhs2018/0144
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
Rocznik Historii Sztuki, tom XLIII
PAN, 2018
DOI 10.24425/rhs.2018.124941

SŁAWOMIR GZELL
POLITECHNIKA WARSZAWSKA

PLACE GRUNWALDZKI I NARUTOWICZA W WARSZAWIE
- ODMIENNE REALIZACJE PRZESTRZENI PUBLICZNEJ.
HISTORIA I DZIEŃ DZISIEJSZY

WARSZAWA 2018:
ANALIZA URBANISTYCZNA PLACÓW
Analiza planistyczna placów warszawskich, oparta na teorii elementów kompozycji urbanistycznej
Kazimierza Wejcherta1, poparta znajomością z autopsji wszystkich badanych tego typu rozwiązań prze-
strzeni publicznej, pokazuje, że nie można mówić o „typowym placu warszawskim” miejsce takie po
prostu nie istnieje. Place warszawskie nie odznaczają się powtarzalnością, takiej cechy nie mają, każdy
z nich jest inny. Nie ma w nich nic z niedościgłego wzoru paryskich placów królewskich, opisywanych
niegdyś (w XVIII w.) przez Pierre’a Patte, a obecnie przypomnianych przez Krzysztofa Pawłowskiego2,
nie zaprojektowano ich tak jak w Barcelonie, gdzie Ildefonso Cerdy zaplanował wszystkie skrzyżowania
ulic (a są ich dziesiątki) w jednakowej postaci. W Warszawie jest inaczej: ani podłoga placów, ani ich
ściany, ani strop3 nie powtarzają się, każdy plac jest odrębnym bytem urbanistycznym o niepowtarzalnym
wyglądzie. Wynika z tego, że gdybyśmy chcieli na podstawie ich analizy wykreować na przykład wytyczne
dla projektowanego aktualnie i po raz kolejny placu Defilad, które upewniłyby nas, że ich zastosowanie
zapewni zamianę tego miejsca w plac prawdziwie warszawski, to nie da się tego zrobić. Przypomnij my,
że prace mające zmienić wygląd placu Defilad prowadzone są od 1991 r. Ich natężenie się zmienia,
pojawiają się nowe okoliczności uniemożliwiające realizację zamierzeń, zmieniają się ekipy zarządzające
zmianami, konkurs goni konkurs, i tylko miejsce to pozostaje nieodgadnioną ciekawostką urbanistyczną
- największym niewykorzystanym, potencjalnie pierwszej klasy, obszarem inwestycyjnym w Europie.
PRZYKŁADY WARSZAWSKICH PLACÓW
Pustka, jakiej doświadczamy spacerując po placu Defilad, w pewnym sensie tłumaczy się jego nazwą
jest to przestrzeń przeznaczona do przeprowadzania wielkich parad, a nie do odbywania przechadzek (przy
czym parad było tam niewiele, największa miała miejsce bodajże z okazji 1000-lecia Polski w 1966 r.).
Pochody pierwszomajowe omijały plac, ich trasa przebiegała ulicą Marszałkowską, a gdy skończyła się
1 K. Wejchert. Elementy kompozycji urbanistycznej, wyd. 1, Arkady, Warszawa 1974.
2 K.K. Pawłowski, Urbanistyka à la franęaise. Tysiąc lat doświadczeń i europejskich innowacji. Dopełnienie obrazu, t. 2,
Francja nowożytna. Od narodzin absolutyzmu do epoki oświecenia. Universitas, Kraków 2017, s. 261.
3 Określenia „podłoga”, „ściana”, „strop”, będące elementami placu jako wnętrza urbanistycznego, przyjęte według teorii ele-
mentów kompozycji urbanistycznej Kazimierza Wejcherta (zob. przyp. 1).
loading ...