Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 2.1983

Page: 170
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1983/0208
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
170

W. KEMP

wspomnień i jak się z niego na powrót wydiibywa, w jaki sposób prze-
tworzony pozwala zasymilować doświadczenia współczesności. Go się ty-
czy ostatniego, to dla Benjamina i Warburga było rzeczą przesądzoną,
że to, co przypomniane, nie powraca do świadomości czy — w urzeczo-
wionej formie — na światło dzienne w stanie nienaruszonym. Postano-
wili oni wykryć „odchylenie od wzorca w jego odtworzeniu” (zob. wy-
żej). Dopiero dziś postuluje się znów to, co dla nich było oczywiste —
aby uprawiać dziejopisarstwo nie tylko jako „rekonstrukcję sensu, lecz
także i przede wszystkim jako rekonstrukcję sensu wypaczenia sensu” 75.
Dla wyjaśnienia pierwszego problemu wziął Benjamin do pomocy Freuda
i raz jeszcze zbliżył się przy tym, bezwiednie, do stanowiska Warburga.
Obie tezy krótko podsumował: „Składnikiem mémoire involontaire może
stać się tylko to, co nie zostało «przeżyte» wyraźnie i świadomie, co
podmiotu nie spotyka jako «przeżycie»” 76. Na poparcie tego można by
przytoczyć powiedzenie Warburga, że doświadczane zbiorowo i nieświa-
domie skrajności ludzkiej zdolności reagowania (patos) są w pierwszym
rzędzie chronionym dobrem przypomnienia.
Według teorii obrazu dialektycznego Benjamina społeczna skrajność,
pradziejowe społeczeństwo bezklasowe, pozostaje w równym stopniu nie-
zapomniane jako zbiorowe przeczucie i zachowane jako współokreślające
produkcję kulturalną.
Czy możnia to uogólnić na konstrukcję nośną kształtowania tradycji?
Adorno, któremu jako pierwszemu koncepcja pracy o pasażach przedło-
żona została do oceny, okazał się sceptyczny. Podejrzana była dla niego
zarówno nieświadomość, jak kategoria «świadomości zbiorowej», co do
której obawiał się, „że nie daje się odróżnić od Jungowskiej” 77. Utrzy-
mywał natomiast, że „świadomość zbiorową” „wynaleziono chyba tylko
po to, aby odejść od prawdziwej obiektywności i jej korelatu, mianowi-
cie wyobcowanej subiektywności” 78. „Mieszczańską jednostkę” trzeba by
ukazać „jako pozór nie wobec hipostazowanej zbiorowej świadomości,
lecz wobec samego rzeczywistego procesu społecznego”. Czy Benjamin
w pełni uwzględnił tę krytykę czy też już bardzo wcześnie, w okresie
drugiego projektu, do którego odnosi się tu Adorno, zdążał w tym kie-
runku, choć nie mógł w krótkim exposé tego rozwinąć — następujące
później nakierowanie wszystkich momentów na pojęcie doświadczenia
unieważnia krytykę Adorna.
76 J. Oeiiker's, H. J. Riemer, Überleg-imgen zur Begründung einer kriti-
sechen Geschichtsmssenschaft. W: Ansichten einer künftigen Geschichtswissen-
chaft. München 1974, s. 108.
7« BUS, t. I, 2, s. 613.
77 Briefe, t. 2, s. 674.
78 Ibid., s. 674 nn.
loading ...