Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 3.1986

Page: 56
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1986/0086
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
56

T. 2UCHOWSKI

najczęściej z wieku XVI i XVII wieku. Twórcy dokonują wówczas ak-
ceptacji tych poglądów i uznają je za nierozerwalną część własnego my-
ślenia. Zgodnie jednak z formacyjną zasadą, że twórca kreuje w samot-
ności i w oderwaniu od rzeczywistości, artysta formacji szukał natchnie-
nia w naturze i starych księgach, które zawierały opis jej praw, ale nie
w twórczości mu współczesnej.
W związku z tym tendencje katolickie, które pojawiają się w twór-
czości Novalisa, Schlegla jak również i Schellinga, a które są wynikiem
przyswajania przez tych twórców światopoglądu katolickiego nie musia-
ły być bezpośrednio inspirujące dla protestanckich twórców formacji.
Nie wyklucza to jednak istnienia elementów katolickich w wizji este-
tycznej i religijnej artystów niekatolickich 13. Związane było to z tworze-
niem przez twórców wspólnej religii -—• panreligii. Źródła języka sym-
bolicznego dla twórców były więc również wspólne. Bazowały między
innymi na poglądach filozoficznych wszystkich wyznań chrześcijańskich,
z wykluczeniem prawosławia oraz na religiach wschodnich i antycznych.
W twórczości formacji dokonywało się ich wzajemne przenikanie, które
było jednym ze skutków badań naukowych i rozważań estetycznych mi-
nionego wieku. Formacja artystów pierwszej dekady tworząc nową reli-
gię realizowała program tworzenia czegoś z ruin, z religii minionych,
które stopniowo ulegają rozpadowi.
Formacja ta tworząc religię miała przed oczyma historię, ale nie
historię drugiej dekady ustaloną i określaną, historię jako wzór i histo-
rię jako nośnik znaczeniowy inny w zależności od czasu i miejsca; dla
interesującej nas formacji była ona minionym błędem, który należy zo-
stawić za sobą, nie posiadała jakiejkolwiek chronologicznej konkretyza-
cji. Twórcy formacji tkwili w przeszłości, a jednocześnie byli w niej
nieobecni. Taką strukturę odniesienia do historii dawał kosmos — struk-
tura bez czasu. Drogą do niego miała być religia.
Artysta tworzył poza rzeczywistością, nieświadomie korzystając
z „ducha epoki”; chciał tworzyć sam, miał być kreatorem samotnikiem.
Nie można oczywiście wykluczyć wzajemnego oddziaływania artystów
na siebie. Takie rozważania są jednak bardzo hipotetyczne. Trudny jest
do określenia zakres wiadomości przekazywanych oraz sposób ich przy-
jęcia i wykorzystania. Dla rozwoju teorii artystycznej Rungego wydaje
się jednak nie bez znaczenia jego znajomość z młodym kompozytorem
drezdeńskim, katolikiem Ludwigem Bergerem (1777 - 1839), który chyba
pierwszy przełamał w Rungem niechęć do religii katolickiej i wpro-
13 Por. Schaffer, op. cit., s. 475 nn.; analizuje genezę inspiracji katolickich;
B. Casper, Der historische Wesen oder über die Geschichtsauffassung in E.T.A.
Hoffmanns „Serapionsbrüdern” und in der katholischen Tübinger Schule, [w:] Ro-
mantik in Deutschland, op. cit., s. 490; Martin, op. cit., s. 19.
loading ...