Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 3.1986

Page: 171
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1986/0207
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
OD IKONOLOGII DO HERMENEUTYKI

171

zrozumiałym, zastępuje innym, odpowiadającym fazie rozwoju czytelni-
ka 4S. Samą normatywną intencję interpretacji gramatycznej, mającej na
widoku nie tylko uczynienie tekstu zrozumiałym, ale i przeniesienie go
w niezmienionej postaci z historycznego oddalenia w teraźniejszość49,
odnajduje się ponownie w dwóch pierwszych etapach schematu Panof-
sky’ego. W tych ostatnich zawiera się nie tylko przekonanie, że rozumie-
nie oznacza w pierwszym rzędzie zrozumienie tematu, ale i implicite po-
stulat, że przedstawienie należy rozpatrywać z punktu widzenia tematu.
W ten sposób odwołanie się do niehistorycznej struktury utrwala trady-
cję, a podmiot rozumiejący otrzymuje możliwość przynależenia, ugody
— jak wykazuje to Gadamer, prezentujący tę maksymę rozumienia 50.
Interpretacja alegoryczna pyta natomiast o to, na co wskazują słowa jako
znaki, o sensus spiritualis. Znosi ona dystans historyczny od innej stro-
ny, przypisując znakowi znaczenie, które wywodzi ze świata wyobraże-
niowego czytelnika, a nie tekstu; wszakże nie jest to •— przynajmniej w
orientacji nadanej wykładni alegorycznej przez Orygenesa — dowolne
zinterpretowanie, lecz „ukierunkowanie na rzecz samą, o którą właśnie
chodzi” 51.
Wydaje się, że zarysowuje się tu problem, na który odpowiedź przy-
nosi ikonologia. Jej doformułowanie dokonało się nie bez kontaktu z Dil-
theyem — a przez niego — ze Schleiermacherem. Zdanie Diltheya:
„Jeżeli pragnę rozumieć Leonarda, to bierze w tym udział łącznie interpreta-
cja działań, obrazów, rzeźb, dzieł pisanych i to w homogenicznym, jednolitym pro-
cesie” 52,
zdaje się teoretycznie nakreślać cel, jaki przed interpretacją, jak choćby
swą interpretacją Michała Anioła, stawiał PanofskyS3. Wszakże pytanie
Diltheya jest w ostatniej instancji natury psychologicznej, gdyż celem
interpretacji jest wydobycie nie tego, co głosi tekst, ale ten, który się
przezeń wyraża s4. Panofsky odrzuca psychologiczne wczuwanie się, ale
48 G. E b e 1 i n g, Hermeneutik, op. cit., szp. 2412 i n.; P. S z o n d i, Literarische
Hermeneutik (por. p. 17), s. 14 in.
49 P. S z o n d i, Literarische Hermeneutik, op. cit., s. 15 n.
50 H. G. Gadamer, Wahrheit und. Methode, op. cit., s. 278 n. Por. dyskusję
nad tą tezą w związku z Chladeniusem, który ją także reprezentuje w: P. Szondi
Literarische Hermeneutik, op. cit., s. 7ßi i n., 1412 n.
51 G. E b e 1 i n g, Hermeneutik, op. cit., szp. 247. Fakt, że alegoreza Orygene-
sa nie jest dowolnym przeinterpretowaniem, wynika z odpowiedniości, jaka zachodzi
między teorią potrójnego sensu Pisma św. i trychotomią antropologii i ontologii.
52 W. Dii they, Entstehung der Hermeneutik, op. cit., s. 319 (polski prze-
kład: s. 293).
53 E. Panofsky, The Neoplatonic Movement and Michelangelo, w: tenże, Stu-
dies in Iconology, op. cit., s. 171 - 233.
54 Por. W. Dil they, Entstehung der Hermeneutik, op. cit., następnie: tenże,
loading ...